W niedzielę było o włos od upału. Tego dnia w Lesznie zanotowano 29,8 st. C, czyli tylko 0,2 stopnia zabrakło do osiągnięcia tego progu. W Zielonej Górze było wtedy niewiele mniej, bo 29,5 stopnia. Poniedziałek również będzie gorący, choć nie aż tak, za to nie musimy się obawiać burz, które w niedzielę przeszły przez nasz kraj – wynika z prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Gdzie będzie najcieplej? Sprawdź najlepsze prognozy dla swojego regionu na Pogoda Interia
Deszcz będzie tylko wspomnieniem. Pogoda idealna przez cały dzień
Kontrolę nad pogodą w Polsce przejął rozległy wyż Alexander, dzięki czemu będziemy się mogli cieszyć piękną, słoneczną pogodą przez cały dzień.
Poniedziałek będzie bezchmurny praktycznie wszędzie. Tylko miejscami na południowym wschodzie rano na niebie może się wciąż utrzymywać trochę chmur, jednak z czasem nawet tam powinno się przejaśnić. Nigdzie nie zagrzmi i nie popada.
Dzięki wyżowi znowu zrobi się bardzo ciepło, ale tym razem do progu upału zabraknie więcej niż w weekend. Wszędzie powinno być powyżej 20 stopni, a najwięcej na zachodzie i miejscami na południu, gdzie termometry pokażą do 26 stopni Celsjusza.
Tylko nad samym morzem temperatury mogą być niższe i tam lokalnie wynieść do 16-18 st. C.
Aura praktycznie wszędzie będzie spokojna i przyjazna, ze słabym wiatrem. Mocniejsze porywy zanotujemy jedynie w Bieszczadach, gdzie osiągną one 55 km/h.
Pogoda się nie pogorszy. Jaki dzień, taka noc
Słoneczna pogoda i wysokie temperatury sprawią, że w zdecydowanej większości kraju warunki będą korzystne. Obojętne utrzymają się tylko rano na południowym wschodzie i w ciągu dnia na północy – tam, gdzie może powiać nieco mocniejszy wiatr.

Noc z poniedziałku na wtorek również będzie bardzo pryzjemna i bezchmurna, z temperaturami od 8-9 stopni lokalnie na Podhalu do nawet około 15 st. C na Dolnym Śląsku. Na północy może powiać porywisty wiatr dochodzący do 65 km/h.













