Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
Wołodymyr Zełenski wybrał Mołdawię zamiast Polski. Powodem decyzja Karola Nawrockiego – Wprost

Wołodymyr Zełenski wybrał Mołdawię zamiast Polski. Powodem decyzja Karola Nawrockiego – Wprost

8 czerwca, 2026
Zabójstwo 16-latki w Białej Podlaskiej. Policja zatrzymała jej chłopaka

Zabójstwo 16-latki w Białej Podlaskiej. Policja zatrzymała jej chłopaka

8 czerwca, 2026
Rosyjska dezinformacja. Radosław Sikorski z apelem. „Nie miejmy złudzeń”

Rosyjska dezinformacja. Radosław Sikorski z apelem. „Nie miejmy złudzeń”

8 czerwca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • Wołodymyr Zełenski wybrał Mołdawię zamiast Polski. Powodem decyzja Karola Nawrockiego – Wprost
  • Zabójstwo 16-latki w Białej Podlaskiej. Policja zatrzymała jej chłopaka
  • Rosyjska dezinformacja. Radosław Sikorski z apelem. „Nie miejmy złudzeń”
  • Leon XIV w parlamencie Hiszpanii. Mówił o „niepokojących” działaniach Europy
  • Wielka afera o chińską fabrykę turbin. Chiny szukają chętnego w Europie
  • Technologia, która decyduje o przewadze. Jak dziś wygląda pole walki? – Biznes Wprost
  • Pierwszy kort Mai Chwalińskiej. Poruszający mural prosto z Dąbrowy Górniczej – Tenis – Sport Wprost
  • Trump reaguje na eskalację Iran-Izrael: „Muszą natychmiast przestać”
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » Polska i Ukraina w cieniu UPA. Pojednania nie ma i nie będzie?
Świat

Polska i Ukraina w cieniu UPA. Pojednania nie ma i nie będzie?

PersonelPersonel8 czerwca, 2026
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
Polska i Ukraina w cieniu UPA. Pojednania nie ma i nie będzie?

Ogólnonarodową debatę wywołała decyzja prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, który nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy honorowe miano „Bohaterów UPA”.

W Polsce wszystkie partie i czołowi politycy nie kryli oburzenia, wskazując, że upamiętnianie formacji odpowiedzialnej za ludobójstwo Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej jest nie do przyjęcia.

Oczywiście Warszawa nie ma skutecznych narzędzi ingerencji w decyzje Kijowa dotyczące ukraińskiej polityki pamięci, jednak najnowsze napięcie w relacjach dwustronnych zawiodło nasze zrozumiałe oczekiwania pewnego politycznego zadośćuczynienia. Dla wielu z nas indywidualna pomoc wschodnim sąsiadom, bandycko zaatakowanym przez Federację Rosyjską, była naturalnym odruchem.

Sądziliśmy, że po wspólnym przeżyciu tamtych dramatycznych chwil władze Ukrainy wykażą się zrozumieniem, iż odnalezienie i godny pochówek ofiar UPA stanowi dla Polek i Polaków moralny obowiązek. Przeciąganie poszukiwań zbiorowych mogił na Wołyniu, połączone z gloryfikowaniem zbrodniarzy, całe polskie społeczeństwo odczuwa jako dotkliwą obelgę.

Polska i Niemcy wytyczyli szlak pojednania


Rodzi się w tym miejscu pytanie, czy w obecnych i przyszłych warunkach trwałe oraz szczere pojednanie między państwami, politykami i wreszcie narodami Polski i Ukrainy jest w ogóle możliwe.

Lily Gardner Feldman, uznana badaczka historycznych koncyliacji, wskazuje na kilka kluczowych czynników tego procesu: wizję, polityczne przywództwo, uczciwe zmierzenie się z trudną przeszłością, symboliczne gesty porozumienia oraz instytucjonalne ramy wsparcia.

Dobrym punktem odniesienia jest niełatwe, lecz doniosłe pojednanie polsko-niemieckie. Zarówno polscy biskupi, którzy w 1965 roku skierowali do niemieckich braci list ze słynną frazą „udzielamy wybaczenia i prosimy o nie”, jak i kanclerz Willy Brandt, uznający granicę na Odrze i Nysie Łużyckiej, wykazali się dalekowzrocznością i polityczną odpowiedzialnością.

Tak prymas Stefan Wyszyński, jak i legendarny lider niemieckiej SPD byli bezpardonowo atakowani za ówczesne gesty porozumienia. Dziś niemiecka odpowiedzialność za zbrodnie popełnione na obywatelach II RP – trzech milionach Polaków oraz na trzech milionach polskich Żydów – nie jest już osią sporu między rządami, elitami politycznymi czy historykami obu krajów.

Budowę mostów między społeczeństwami co roku wspiera szereg wspólnych instytucji, choćby Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej, Polsko-Niemiecka Współpraca Młodzieży czy Polsko-Niemiecka Fundacja na rzecz Nauki. Na tym tle trzeba uczciwie przyznać: polsko-ukraińskie pojednanie po prostu nie istnieje.

Bez rachunku sumienia nie będzie niczego


Polska od początku wspierała Ukrainę na arenie politycznej. Jako pierwsze państwo uznaliśmy jej niepodległość w 1991 roku; w 2004 roku Aleksander Kwaśniewski, a w 2014 roku Radosław Sikorski zaangażowali się we wsparcie ukraińskiej opozycji demokratycznej.

Każdy prezydent i premier RP po 1989 roku prowadził politykę sprzyjającą zachodnim aspiracjom Kijowa. Trudno jednak doszukać się autentycznych symboli i wizji pojednania. Jedynymi przywódcami, którzy wspólnie pokłonili się polskim i ukraińskim ofiarom, byli prezydenci Kwaśniewski i Leonid Kuczma.

Od tamtej pory oglądaliśmy raczej gesty mniej lub bardziej prowokacyjne: w 2010 roku prezydent Wiktor Juszczenko pośmiertnie przyznał Stepanowi Banderze tytuł Bohatera Ukrainy; w 2018 roku ukraińskie władze zasłoniły paździerzowymi płytami rzeźby lwów na Cmentarzu Orląt Lwowskich; w tym roku Wołodymyr Zełenski nadał elitarnej jednostce imię „Bohaterów UPA”. Do dziś stoją zaś na Ukrainie pomniki Bandery i Romana Szuchewycza – architektów ludobójstwa dokonanego na Polakach.

Problemem fundamentalnym pozostaje brak uczciwego podejścia do historii. Strona ukraińska tłumaczy się przy tym trwającą wojną obronną z Rosją, niestabilnością polityczną minionych trzech dekad oraz dużym zróżnicowaniem językowym i pamięciowym własnych obywateli.

Tymczasem prócz uznania win UPA – popełnionych na Polakach, Żydach, Rosjanach i własnych rodakach – Ukraina będzie musiała w przyszłości zmierzyć się również z mroczną kartą udziału swoich przodków w formacjach kolaboranckich, takich jak dywizja SS-Galizien czy oddziały wartownicze (SS-Wachmannschaften), z których wywodzili się m.in. „trawnikowcy” pełniący służbę w niemieckich obozach zagłady w Bełżcu, Sobiborze i Treblince.

Ukraińscy ochotnicy brali czynny udział w tłumieniu powstania w getcie warszawskim oraz powstania warszawskiego.

Bez tego rachunku sumienia droga Ukrainy do Unii Europejskiej i NATO będzie zwyczajnie zamknięta – i to nie tylko z powodu ewentualnego polskiego weta.

Pytania, na które musi odpowiedzieć Ukraina


Przy okazji kolejnych historycznych przesileń strona ukraińska sięga często po argument, że przeszłość należy zostawić historykom, a bliskość naszych narodów wymaga patrzenia w przyszłość. To narracja niebezpieczna i dwulicowa. Zbrodnie UPA pochłonęły życie około stu tysięcy Polaków – to bilans porównywalny z obecnymi ukraińskimi stratami wojny z putinowską Rosją.

Czy zatem po zakończeniu kremlowskiej napaści Kijów również zechce zapomnieć o własnych ofiarach w imię budowy przyszłych relacji z Moskwą? Czy Ukraińcy będą gotowi darować Rosji jej winy, powołując się na bliskość językową, religijną i osobistą milionów rodzin? Pytania te najlepiej obnażają fałsz wezwań, byśmy „spojrzeli w przyszłość”, zanim rozliczono przeszłość.

Pozostaje więc pytanie, na które odpowiedzieć musi sama Ukraina – nie Polska. Czy państwo, które dziś walczy o swoją wolność i niepodległość, naprawdę chce odwoływać się do haniebnego dziedzictwa rodzimych faszystów i nazistowskich kolaborantów? Czy bohaterski żołnierz broniący Kijowa przed Putinem musi być firmowany nazwiskami zbrodniarzy z Wołynia?

Wolna Ukraina naprawdę zasługuje na lepszych patronów niż ci, którzy mordowali bezbronne kobiety i dzieci.

Polska historyczna racja stanu nakazuje godne upamiętnienie wszystkich Polek i Polaków, którzy zginęli z rąk niemieckiej III Rzeszy, Związku Radzieckiego oraz Ukraińskiej Powstańczej Armii.

To obowiązek, którego nie znosi ani upływ czasu, ani doraźna geopolityczna koniunktura – i z którego żaden polski rząd, niezależnie od barw partyjnych, nie ma prawa zrezygnować. Pamięć o pomordowanych nie jest kartą przetargową w negocjacjach o przyszłość, lecz fundamentem, na którym jakakolwiek przyszłość może się dopiero wesprzeć.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

Leon XIV w parlamencie Hiszpanii. Mówił o „niepokojących” działaniach Europy

Leon XIV w parlamencie Hiszpanii. Mówił o „niepokojących” działaniach Europy

Tajwan. Specjalna operacja Chin. Władze wyspy mówią o „prowokacji”

Tajwan. Specjalna operacja Chin. Władze wyspy mówią o „prowokacji”

Niemcy. Media krytykują przemówienie Pete’a Hegsetha, „błędne”

Niemcy. Media krytykują przemówienie Pete’a Hegsetha, „błędne”

Azja. Trzęsienie ziemi na Filipinach. Ewakuacja mieszkańców, rośnie bilans ofiar

Azja. Trzęsienie ziemi na Filipinach. Ewakuacja mieszkańców, rośnie bilans ofiar

Jemen. Bojówki Huti ogłaszają atak na Izrael

Jemen. Bojówki Huti ogłaszają atak na Izrael

Bliski Wschód. Izrael uderzył w Iranie. Odwet mimo sprzeciwu Trumpa

Bliski Wschód. Izrael uderzył w Iranie. Odwet mimo sprzeciwu Trumpa

Wojna na Ukrainie. Kijów wraca do strategii z 2023 roku. Chodzi o Krym

Wojna na Ukrainie. Kijów wraca do strategii z 2023 roku. Chodzi o Krym

Iran. Trump wyjaśnił, co stanie się ze wzbogaconym uranem po wojnie

Iran. Trump wyjaśnił, co stanie się ze wzbogaconym uranem po wojnie

Wybory w Armenii. Są pierwsze wyniki głosowania, wyraźna przewaga

Wybory w Armenii. Są pierwsze wyniki głosowania, wyraźna przewaga

Wybór Redaktora

Zabójstwo 16-latki w Białej Podlaskiej. Policja zatrzymała jej chłopaka

Zabójstwo 16-latki w Białej Podlaskiej. Policja zatrzymała jej chłopaka

8 czerwca, 2026
Rosyjska dezinformacja. Radosław Sikorski z apelem. „Nie miejmy złudzeń”

Rosyjska dezinformacja. Radosław Sikorski z apelem. „Nie miejmy złudzeń”

8 czerwca, 2026
Leon XIV w parlamencie Hiszpanii. Mówił o „niepokojących” działaniach Europy

Leon XIV w parlamencie Hiszpanii. Mówił o „niepokojących” działaniach Europy

8 czerwca, 2026
Wielka afera o chińską fabrykę turbin. Chiny szukają chętnego w Europie

Wielka afera o chińską fabrykę turbin. Chiny szukają chętnego w Europie

8 czerwca, 2026
Technologia, która decyduje o przewadze. Jak dziś wygląda pole walki? – Biznes Wprost

Technologia, która decyduje o przewadze. Jak dziś wygląda pole walki? – Biznes Wprost

8 czerwca, 2026

ostatnie artykuły

Pierwszy kort Mai Chwalińskiej. Poruszający mural prosto z Dąbrowy Górniczej – Tenis – Sport Wprost

Pierwszy kort Mai Chwalińskiej. Poruszający mural prosto z Dąbrowy Górniczej – Tenis – Sport Wprost

8 czerwca, 2026
Trump reaguje na eskalację Iran-Izrael: „Muszą natychmiast przestać”

Trump reaguje na eskalację Iran-Izrael: „Muszą natychmiast przestać”

8 czerwca, 2026
Sprawa ENA dla Zbigniewa Ziobry. Tomasz Grochowicz nowym sędzią w sprawie

Sprawa ENA dla Zbigniewa Ziobry. Tomasz Grochowicz nowym sędzią w sprawie

8 czerwca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?