-
Rosja intensyfikuje ataki balistyczne na Ukrainę w okresie wyczerpania ukraińskich zapasów pocisków przechwytujących.
-
Analityk wojskowy Michael Clark twierdzi, że Ukraina nie dysponuje obecnie wystarczającą ilością amunicji do obrony przed rakietami balistycznymi, a Rosja wykorzystuje także pociski z Korei Północnej.
-
Wołodymyr Zełenski wskazuje na trzykrotny spadek dostaw pocisków Patriot w 2026 roku oraz brak zgody USA na przekazanie dodatkowej amunicji i technologii produkcji.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„W ostatnich tygodniach Rosja szczególnie zaciekle atakuje Kijów pociskami balistycznymi, których Ukraińcy po prostu nie są w stanie przechwycić ze względów technicznych” – zauważa na łamach portalu Sky News brytyjski analityk wojskowy Michael Clark.
Ukrainie brakuje pocisków. „Ataki będą trwały”
Ekspert jako przykład podaje ostatni atak, podczas którego ukraińskie siły zestrzeliły 90 proc. rosyjskich dronów, ale ani jednej rakiety balistycznej. „Oznacza to, że wszystkie rakiety balistyczne trafiły tam, gdzie zostały wystrzelone przez Rosjan” – podkreśla Clark.
„Ataki te bez wątpienia będą trwały tak długo, jak długo Rosjanie będą w stanie je kontynuować, ponieważ wiedzą to samo, co Wołodymyr Zełenski jasno wyjaśnił nam wszystkim – że Ukrainie bardzo brakuje amunicji, która mogłaby zestrzelić rakiety balistyczne” – zauważa analityk.
„Putin ma okazję”. Ekspert nie ma złudzeń
Clark dodaje, że Rosjanie wykorzystują nie tylko posiadane przez siebie rakiety balistyczne, ale także KN-23 z Korei Północnej.
„Putin wie, że ma okazję, kiedy rakiety balistyczne trafią praktycznie wszystko, w co zostaną wycelowane, a Ukraińcy niewiele mogą z tym zrobić. Chce sprawić, by Ukraina miała naprawdę okropną zimę, a Zełenski mówi nam wszystkim: czy zamierzacie stać z boku i na to pozwolić?” – pisze ekspert.
„W przyszłym roku sytuacja Ukrainy może się poprawić, ale w tym roku, tej zimy, mają poważny problem i Putin o tym wie” – zaznacza analityk.
USA i Ukraina rozmawiają o produkcji pocisków Patriot
Wołodymyr Zełenski oświadczył, że dostawy pocisków przeciwbalistycznych dla Ukrainy w 2026 roku zmniejszyły się trzykrotnie w porównaniu z rokiem 2025. Ukraiński przywódca zaapelował do partnerów o podjęcie decyzji politycznych w sprawie wznowienia produkcji i umiejscowienia jej w Ukrainie.
Prezydent USA Donald Trump odrzucił prośbę Zełenskiego o dostarczenie setek dodatkowych pocisków do systemu Patriot, tłumacząc to ich niedoborem w USA oraz koniecznością ochrony własnych baz. Waszyngton waha się w sprawie przekazania Ukrainie technologii produkcji tej amunicji, choć wcześniej Trump obiecywał rozważyć taką możliwość.













