Do zdarzenia doszło w poniedziałek o godzinie 9:38 czasu lokalnego (8:38 w Polsce) w rejonie punktu kontrolnego Palanka – Majaki-Udolne. Pocisk wystrzelony w ramach rosyjskich zmasowanych uderzeń na obiekty na terytorium Ukrainy odbił się rykoszetem od ziemi, po czym uderzył w autobus liniowy oraz pobliską budkę strażniczą.
Ranny funkcjonariusz
W wyniku uderzenia lekko ranny został jeden z mołdawskich mundurowych pełniących służbę na granicy. Według oficjalnych komunikatów policji granicznej nie odnotowano innych poszkodowanych wśród cywilów i podróżnych. Z uwagi na bezpieczeństwo o godzinie 10:50 czasu miejscowego (9:50 czasu polskiego) Generalny Inspektorat Policji całkowicie wstrzymał przejazd drogami R-30 i R-31 od skrzyżowania w rejonie Stefan Voda. Do czasu zakończenia pracy techników i śledczych kierowców skierowano na objazdy.
Władze wystosowały również specjalny apel do obywateli. Zaleciły unikanie podróży w rejon przygraniczny, zachowanie spokoju oraz ukrycie się w bezpiecznym miejscu w przypadku usłyszenia wybuchów lub pracy dronów. Zaapelowano także o niesprawdzanie na własną rękę znalezionych szczątków rakiet,
Naruszenie przestrzeni powietrznej Mołdawii
Poniedziałkowy wybuch i uszkodzenie infrastruktury to kolejny incydent naruszający mołdawską przestrzeń powietrzną. Jak poinformowała prezydentka Maia Sandu, tylko w minioną sobotę granicę państwową przekroczyło pięć obiektów wojskowych, wśród których znajdowały się drony oraz rakiety typu Banderol. Od początku roku naliczono już 45 takich incydentów, z czego aż osiem zarejestrowano w ciągu ostatniego tygodnia.
Zaledwie kilka dni wcześniej, 30 września, rosyjski dron eksplodował nieopodal miejscowości Hirbovat (Hyrbowiec) na wschodzie kraju, co skutkowało pilnym wezwaniem ambasadora Rosji Olega Ozierowa do mołdawskiego Resortu Spraw Zagranicznych. Od momentu rozpoczęcia pełnoskalowej agresji na Ukrainę w lutym 2022 roku do 24 września 2026 roku rosyjskie obiekty wojskowe wdarły się w przestrzeń powietrzną Mołdawii łącznie aż 81 razy – poinformowało ministerstwo obrony w Kiszyniowie.
Źródło: PAP


