Pierwsza rozprawa została wyznaczona na godz. 9.30. Akt oskarżenia liczy około 200 stron, a dokumenty sprawy obejmują kilkadziesiąt tomów.
Prokuratura zarzuca Mateckiemu popełnienie sześciu przestępstw zagrożonych karą do 10 lat więzienia. Trzy pierwsze dotyczą współdziałania z funkcjonariuszami Ministerstwa Sprawiedliwości, w tym z byłym wiceministrem Marcinem Romanowskim.
Według śledczych trzy konkursy na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości zostały przeprowadzone w taki sposób, by pieniądze trafiły do powiązanych stowarzyszeń Fidei Defensor i Przyjaciół Zdrowia. Prokuratura twierdzi, że przywłaszczono w ten sposób łącznie 16,5 mln zł. Wskazuje również, że środki uzyskane legalnie, ale wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem, także mogą zostać uznane za przywłaszczone.
Matecki oskarżony o pranie pieniędzy
Czwarty zarzut dotyczy wyprania co najmniej 447,5 tys. zł. Zdaniem prokuratury pieniądze miały pochodzić z korzyści uzyskanych w związku ze sprzeniewierzeniem środków Funduszu Sprawiedliwości.
Kolejne dwa zarzuty odnoszą się do zatrudnienia Mateckiego w Centrum Informacyjnym Lasów Państwowych oraz Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie. Śledczy uważają, że zatrudnienie było fikcyjne, a poseł uzyskał w ten sposób nienależne świadczenia o łącznej wartości 483,8 tys. zł.
Osiem osób na ławie oskarżonych
Oprócz Mateckiego przed sądem staną prezesi stowarzyszeń Fidei Defensor i Przyjaciół Zdrowia oraz pięć innych osób.
Prokuratura zarzuca szefom obu organizacji m.in. pranie około 3,6 mln zł poprzez wypłacanie fikcyjnych wynagrodzeń i opłacanie nierzetelnych faktur. Pozostali oskarżeni mają odpowiadać za udział lub pomoc w praniu pieniędzy pochodzących z przestępstw na szkodę Funduszu Sprawiedliwości.
Żadna z ośmiu osób nie przyznała się do popełnienia zarzucanych czynów. Sześć z nich zostało objętych wolnościowymi środkami zapobiegawczymi.
Matecki: zarzuty są „wyssane z palca”
Dariusz Matecki odrzuca oskarżenia. Jesienią ubiegłego roku przekonywał, że zarzuty mają charakter polityczny i są „wyssane z palca”. – Na każdy z zarzutów odpowiednio się wypowiada. Co do tak zwanych wyłudzeń z Funduszu Sprawiedliwości, tłumaczy, że te konkursy zostały zrealizowane. Co do Lasów Państwowych podkreśla, że jego praca była rzeczywista i są na to liczne dowody – powiedział obrońca polityka Kacper Stukan.
Śledztwo dotyczące nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości trwa od początku 2024 roku. Akt oskarżenia w tzw. wątku szczecińskim trafił do sądu w październiku ubiegłego roku.
Matecki był krytykowany po śmierci syna posłanki KO
Nazwisko Dariusza Mateckiego pojawiało się również w sprawie śmierci syna posłanki KO Magdaleny Filiks. Pod koniec 2022 roku polityk rozpowszechniał w mediach społecznościowych materiały dotyczące skazanego za przestępstwa seksualne współpracownika posłanki. Publikowane informacje pozwalały na zidentyfikowanie jej małoletniego syna jako jednej z ofiar.
Matecki odrzucał zarzuty, że ponosi odpowiedzialność za późniejszą tragedię. Śledztwo w sprawie doprowadzenia nastolatka do samobójstwa zostało prawomocnie umorzone z powodu braku znamion czynu zabronionego.


