Jak poinformowała rzeczniczka praskiej prokuratury, śledczy ustalili, że z wykorzystaniem komunikatorów i platform internetowych utworzyła się grupa ukierunkowana na działalność przestępczą. „Uczestnicy grupy zazwyczaj kontaktowali się przez internet i nie znali się osobiście” – przekazała Karolina Staros w komunikacie opublikowanym w środę 27 maja.
„Grupa szybko zbudowała swoją hierarchię, która motywowała do tego, aby się w niej piąć, ale również pozwalała na kontrolę wykonywania poleceń kierownictwa” – poinformowała prokuratorka. Dodała, że działania członków grupy miały związek m.in. z fałszywymi alarmami, do których dochodziło w tym miesiącu.
Pierwszego z mężczyzn zatrzymano 20 maja. Zarzucono mu udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów i złożył wyjaśnienia. Sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.
Drugiego mężczyznę zatrzymano 24 maja. Według prokuratury kierował grupą i brał udział w wywołaniu kilkunastu fałszywych alarmów. Podejrzany częściowo przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów i złożył wyjaśnienia. Prokurator skierował wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego. Posiedzenie sądu zaplanowano na środę.
Artykuł jest aktualizowany


