W piątek w południe doszło do spotkania szefów polskiej i ukraińskiej dyplomacji: Radosława Sikorskiego i Andrija Sybihy. – Naród wymaga, aby w sprawach bezpieczeństwa cała Polska mówiła jednym głosem i tak się dzieje – podkreślił Sikorski podczas konferencji prasowej, po spotkaniu z Sybihą.
Jak dodał, w kwestii relacji Polski z Ukrainą „są tacy, którzy grają na podbijanie punkcików poparcia”. To jest często dobre dla nich, ale złe dla stosunków polsko-ukraińskich. My zajmujemy się cierpliwą pracą. W tym wypadku bardziej niż kiedykolwiek dyplomacja woli ciszę od demonstracji publicznych – zaznaczył szef MSZ.
Tekst jest aktualizowany












