„Lodziarnia Pod Dębem” w Pszczynie (woj. śląskie) od 25 lat nagradzała lodami dzieci, które na koniec roku szkolnego otrzymały tak zwany czerwony pasek za wysokie wyniki w nauce. Inicjatywa zwróciła uwagę Rzeczniczki Praw Dziecka, Moniki Horny-Cieślak, która wysłała właścicielom pismo.

Zobacz wideo Ghana śladami Kapuścińskiego. Koło Akry spotkałem dziecięcych niewolników ratowanych przez fundację Omeny Mensah i przyszłych piłkarzy Juventusu

Rzeczniczka Praw Dziecka zaapelowała do lodziarni

„Chciałabym zwrócić uwagę na możliwe konsekwencje takiej formy wyróżnienia – jak zorganizowana przez państwa akcja (…) w kontekście zasady równego traktowania i unikania jakiejkolwiek formy dyskryminacji” – napisała Rzeczniczka Praw Dziecka w piśmie cytowanym przez PszczynaNaszeMiasto.pl.

Zaznaczyła również, że dzieci rozwijają się w różnym tempie i nie zawsze mają wpływ na swoje wyniki w nauce. Następnie wskazała, że każde dziecko jest utalentowane w różnych dziedzinach, co często nie wpływa na szkolne oceny.

„Z tego względu zwracam się do państwa z apelem o rozważenie w przyszłości form wsparcia i nagradzania dzieci, które nie będą dzieliły dzieci ze względu na ich osiągnięcia edukacyjne, lecz będą w równym stopniu dostępne dla wszystkich, niezależnie od ocen na świadectwie szkolnym” – napisała Monika Horna-Cieślak.

Lodziarnia zakończyła inicjatywę

Właściciele po otrzymaniu pisma stwierdzili, że nie będą już mogli rozdawać dzieciom darmowych lodów. „Otrzymaliśmy imienne pismo od Rzecznika Praw Dziecka z prośbą o zaprzestanie tej inicjatywy. W związku z tym jesteśmy zmuszeni zakończyć tradycję, która została zapoczątkowana przez założyciela lodziarni, śp. Tadeusza Hałasa” – napisała lodziarnia. Nie zrezygnowała jednak ze świętowania zakończenia roku szkolnego, w związku z czym zaprosiła wszystkich uczniów i rodziców do lokalu. 

Sprawę skomentowała ministerka nauki. „Szanowna Rzeczniczko Praw Dziecka, Moniko Horna Cieślak! Litości… Pracowitość, ambicje i talent uczniów i uczennic warto zauważyć i nagradzać. To motywuje też inne dzieci do nauki i pracy. Robią to szkoły, rodzice, samorządy, organizacje pozarządowe. Fajnie, że też czasem lodziarnie. Czy inne firmy” – napisała w środę (3 czerwca) Barbara Nowacka w serwisie X.

Share.
Exit mobile version