Różne drapieżniki z Alaski polują na renifery, a nadmierne polowania prowadzone przez ludzi na niektórych obszarach, przyczyniają się do spadku populacji. Od 2015 r. karibu uznaje się za gatunek narażony na wyginięcie.
Alaska jest równocześnie domem dla ok. 30 tys. niedźwiedzi brunatnych, licznych niedźwiedzi czarnych (baribali) i polarnych. Cyklicznie dochodzi do odstrzału tych zwierząt.
Strzelanie z helikoptera do niedźwiedzi
Instytucje państwowe zajmujące się środowiskiem stwierdziły, że konieczne jest odbudowanie stad karibu, które przez lata stanowiły źródło pożywienia dla rdzennych mieszkańców Alaski. Zezwolenie na odstrzał niedźwiedzi wydał sąd, ponieważ organizacje przyrodnicze chciały zablokować reaiizację planu.
Dwie organizacje ekologiczne – Alaska Wildlife Alliance oraz Center for Biological Diversity – próbowały wstrzymać odstrzał zwierząt do czasu rozstrzygnięcia pozwu kwestionującego jego legalność. Sędzia Sądu Najwyższego Adolf Zeman uznał jednak, że organizacje nie wykazały, iż program likwidacji zwierząt nie ma podstaw.
Sado karibu Mulchatna żyjące w południowo-zachodniej Alasce wkrótce zacznie się powiększać – na świat będą przychodzić młode osobniki, które są zdaniem władz stanowych szczególnie narażone na ataki niedźwiedzi i wilków.
-
Przyrodnik przyłapał zbieraczy poroża. Chodzili obok gawry niedźwiedzi
-
Ekspert: Strzelanie do niedźwiedzi nie rozwiąże problemu
Władze uważają, że program odstrzału niedźwiedzi jest istotnym elementem odbudowy populacji, którą kontrolują myśliwi. Kiedyś nawet niemal 5 tys. reniferów odstrzeliwano na potrzeby żywnościowe mieszkańców.
Renifery zaczęły znikać z Alaski
Pod koniec lat 90. XX w. oraz na początku XXI w. liczebność karibu zaczęła jednak gwałtownie spadać. W 2019 r. populacja liczyła już tylko około 13 tys. zwierząt. Według danych stanowego Departamentu Rybołówstwa i Łowiectwa w ubiegłym roku liczba ta wzrosła o ok. 3 tys. osobników. Polowania na karibu są zakazane od 2021 r.
Jak wynika z danych organizacji ekologicznych, które chciały uchronić niedźwiedzie przed odstrzeleniem, w latach 2023-2024 władze zabiły 180 drapieżników, głównie niedźwiedzi brunatnych, a w ubiegłym roku kolejne 11.
Dyrektor oddziału przyrodniczego Center for Biological Diversity na Alasce, Cooper Freeman, podkreślił w oświadczeniu, że organizacje chcą odbudowy stada karibu, jednak władze nie udowodniły, iż masowy odstrzał niedźwiedzi rzeczywiście pomoże osiągnąć ten cel.
Prawnicy reprezentujący władze Alaski argumentowali natomiast, że urzędnicy dokładnie przeanalizowali kwestie związane z redukcją populacji niedźwiedzi przed wdrożeniem programu odstrzału, który to od dłuższego czasu jest przedmiotem sporów sądowych. W ubiegłym roku inny sędzia, uznał, że władze nie dysponowały wystarczającymi danymi dotyczącymi populacji niedźwiedzi i odmówił odstrzału.
Wprowadzone później przez stan przepisy w trybie nadzwyczajnym zostały uchylone. Następnie przeprowadzono konsultacje społeczne dotyczące ponownego zatwierdzenia programu.


