-
Ministerstwo Klimatu i Środowiska wydało komunikat, w którym zaprzeczono, że system kaucyjny działa jak karuzela VAT-owska.
-
W komunikacie podkreślono, że opisane przez media mechanizmy oszustw oznaczałyby łamanie prawa i działanie na własną niekorzyść podmiotów rynkowych.
-
Sklepy, hurtownicy i producenci sami pilnują prawidłowości obiegu kaucji tak, by jej wartość przenieść razem z produktem na kolejne ogniwo łańcucha. W przeciwnym razie traciliby pieniądze – wyjaśniono.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
W mediach pojawiły się opinie porównujące system kaucyjny do tzw. karuzel VAT-owskich. Ostatnie nagłówki mówią np. o tym, że „miliardy mogą wyciekać z systemu”, a „system nie weryfikuje rzeczywistości, tylko dokumenty”.
System kaucyjny jak karuzela VAT-owska? Resort klimatu wyjaśnia
W artykułach podane są przykłady: zakłada się, że przedsiębiorcy mogą np. deklarować eksport napojów i w ten sposób nie płacić kaucji, ale potem pobierać ją od kupujących w Polsce.
Inne schematy zakładają m.in. tworzenie fikcyjnych działalności i deklarowanie eksportu (za co należy się zwrot kaucji), mimo że opakowania zostaną w Polsce.
Resort klimatu odpowiada jednak, że opisane scenariusze „nie znajdują żadnego potwierdzenia w istniejących przepisach” i ustawa chroni system przed takimi procederami.
„Już na samym początku łańcucha dostaw przedsiębiorca decyduje, czy produkuje na eksport, czy na rynek wewnętrzny. W przypadku produkcji na eksport nie stosuje przepisów dotyczących kaucji, a więc nie oznakowuje opakowań znakiem kaucji, nie pobiera jej od hurtownika” – wyjaśnia resort.
„W odwrotnym przypadku, gdy przedsiębiorca zadeklaruje eksport, jednak w rzeczywistości przeznaczy partię towaru na rynek wewnętrzny i będzie pobierał kaucję, złamie prawo i narazi się na odpowiedzialność karną” – zaznaczono.
Opisywane w mediach sposoby potencjalnych oszustw opierają się na mylnym założeniu, że istnieje mechanizm zwrotu wstecznego kaucji. Tymczasem w przepisach dotyczących systemu kaucyjnego nie istnieje żadna podstawa prawna do żądania zwrotu wstecznego
Jak przypomniano, system jest tak zbudowany, że na każdym etapie łańcucha dostaw podmioty same pilnują prawidłowości obiegu kaucji. Przenoszą jej wartość na kolejne ogniwo łańcucha – od hurtownika, przez sklep, klienta detalicznego – aż po zwrot opakowania i odzyskanie przez klienta kaucji.
Opisywane w mediach formy oszustw oznaczałyby więc nie tylko łamanie prawa, ale też działania oszusta lub poszczególnych podmiotów rynkowych na własną niekorzyść – podkreślił resort w komunikacie.













