Z relacji opublikowanej w najnowszym wydaniu tygodnika wynika, że w spotkaniu, które odbyło się w poniedziałek (13.07) w hotelu Four Seasons w Baku, uczestniczyli Matthias Platzeck z SPD i Ronald Pofalla z CDU. Na czele delegacji rosyjskiej stał wpływowy szef rady nadzorczej Gazpromu Wiktor Zubkow.
„To, co wydarzyło się za zamkniętymi drzwiami sali, jest szczególnie problematyczną formą podtrzymywania stosunków niemiecko-rosyjskich w czasie wojny w Ukrainie” – ocenił autor Ingo Malcher.
Celem reaktywacja niemiecko-rosyjskiego „Dialogu Petersburskiego”
Redakcja przypomniała, że Platzeck i Pofalla od 2024 r. regularnie spotykają się w stolicy Azerbejdżanu z Rosjanami. Tylko raz spotkanie odbyło się w Abu Zabi. „Die Zeit” zwraca uwagę, że uczestnicy spotkań posługują się terminem „Dialog Petersburski”. Ta forma niemiecko-rosyjskiego dialogu, powołana do życia w 2001 r. przez Władimira Putina i kanclerza Gerharda Schroedera, została w 2022 r. zlikwidowana przez rząd niemiecki. Pofalla i Zubkow kierowali w przeszłości „Dialogiem Petersburskim”.
Za naganne „Die Zeit” uznał uczestnictwo po stronie rosyjskiej w rozmowach osób objętych sankcjami UE. Zdaniem autora Platzeck i Pofalla „torpedują politykę Brukseli zmierzającą do izolowania Rosji”. To „makabryczny przypadek”, że w dniu, gdy niemieckie MSZ wezwało rosyjskiego ambasadora w związku z rosyjskimi cyberatakami na Niemcy, UE i Ukrainę, w Baku niemieccy politycy spotykają się z Rosjanami.
Rosja chce wpływać na niemiecką politykę
Błędem byłoby – kontynuuje „Die Zeit” – traktowanie spotkania jako „sympatycznej dyskusji w gronie posiwiałych panów, którzy udają ważniaków”. Zdaniem niemieckich służb spotkania w Baku są „operacją mającą na celu wpływanie na niemiecką politykę”.
Uczestnikami ostatniego spotkania byli też historyk Aleksiej Gromyko, szef Instytutu Europy w rosyjskiej Akademii Nauk, oraz Walerij Fadiejew, szef rady praw człowieka przy Putinie. Obecni byli ponadto były ambasador Szwajcarii w Berlinie Tim Guldimann oraz były sekretarz generalny Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie Thomas Greminger.
Zdaniem „Die Zeit” celem rozmów może być reaktywacja „Dialogu Petersburskiego” jako platformy niemiecko-rosyjskiego dialogu. „Strona rosyjska chciała ponadto uzmysłowić Niemcom, że zakończenie wojny z Ukrainą możliwe jest tylko na rosyjskich warunkach” – czytamy w relacji z Baku. Chodzi też o zastanowienie się nad możliwościami normalizacji relacji po zakończeniu wojny.
Urząd Kanclerski: To nie nasza inicjatywa
Urząd Kanclerski jest ostrożny w komentowaniu spotkania w Baku. „To nie jest inicjatywa rządu. Nic więcej nie możemy do tego dodać” – powiedział redakcji „Die Zeit” jeden z rzeczników rządu.
„Die Zeit” zwraca uwagę na szczególne środki bezpieczeństwa podejmowane przez personel hotelu w celu zapewnienia dyskrecji. Sala konferencyjna jest odizolowana od reszty hotelu, nieproszeni goście pojawiający się na korytarzu proszeni są o natychmiastowe opuszczenie rejonu.
Po spotkaniu niemieccy politycy nie kryją – jak pisze „Die Zeit” – dobrego humoru. Na pytanie o tematy rozmów Platzeck „uśmiecha się mówiąc, że nie ma niczego do przekazania”. „Kto bardziej skorzysta na tej tajnej dyplomacji, Niemcy czy Rosjanie?” – pyta w podsumowaniu „Die Zeit”.
Redakcja podkreśliła, że zarówno Platzeck, jak i Pofalla nie piastują obecnie żadnych urzędów, ale dysponują w swoich partiach rozbudowaną siecią kontaktów.
Matthias Platzeck był w latach 2002-2013 premierem Brandenburgii. W latach 2005-2006 stał na czele SPD. Ronald Pofalla, długoletni poseł CDU, był w latach 2009-2013 szefem urzędu kanclerskiego za rządów kanclerki Angeli Merkel. Następnie piastował różne funkcje w zarządzie niemieckich kolei Deutsche Bahn.












