1. Żelazne byliny na lata. Będą powracać każdego roku piękniejsze

  2. Kwiaty cebulowe bez wykopywania. Czy to w ogóle możliwe?

  3. Jak przygotować stanowisko, by rośliny radziły sobie same?

  4. Te rośliny kochają polskie zimy. Zapomnij o okrywaniu i kopaniu

  5. Jak zaplanować ogród, który żyje od wiosny do jesieni?

Żelazne byliny na lata. Będą powracać każdego roku piękniejsze

  • Liliowce (Hemerocallis) – potrafią przetrwać niemal wszystko: dotkliwą suszę, mróz, gorszą glebę, a nawet chwilowe zalanie. Z roku na rok tworzą coraz większe, gęste kępy wąskich liści, z których latem wyrastają dziesiątki kielichowatych kwiatów.

  • Funkie (Hosta) – niekwestionowane królowe zacienionych zakątków. Ich główną ozdobą są dekoracyjne, duże liście, które w zależności od odmiany mogą przybierać barwy od głębokiej zieleni, przez błękit i żółć, aż po wersje dwubarwne. Starsze, dobrze zadomowione okazy tworzą rozłożyste rozety.

  • Piwonie (Paeonia) – słyną z długowieczności, potrafią rosnąć w tym samym miejscu nawet przez 50 lat. Choć po posadzeniu potrzebują chwili na aklimatyzację, to gdy już zapuszczą głęboko korzenie, to co roku na przełomie maja i czerwca obsypują się gigantycznymi, pachnącymi kwiatami.

  • Bodziszki (Geranium) – niezwykle żywotne rośliny o niskich wymaganiach, które świetnie sprawdzają się jako naturalny dywan. Błyskawicznie zadarniają puste przestrzenie, blokując rozwój chwastów. Są całkowicie mrozoodporne, rzadko padają ofiarą szkodników i kwitną niestrudzenie przez wiele tygodni.

Piwonie mogą kwitnąć przez wiele dekad w tym samym miejscu.123RF/Picsel123RF/PICSEL

Kwiaty cebulowe bez wykopywania. Czy to w ogóle możliwe?

Jak przygotować stanowisko, by rośliny radziły sobie same?

Te rośliny kochają polskie zimy. Zapomnij o okrywaniu i kopaniu

  • Jeżówki (Echinacea) – niezwykle trwałe, kochające słońce byliny o sztywnych pędach, które nie wymagają podpór. Ich wyraziste kwiaty z charakterystycznym, wypukłym środkiem zdobią rabaty przez całe lato i są prawdziwym magnesem na motyle oraz pszczoły. Ponadto są w pełni odporne na suszę i mróz.

  • Rozchodniki okazałe (Hylotelephium spectabile) – to rośliny „z żelaza”. Mają mięsiste liście, które bardzo dobrze magazynują wodę, dzięki czemu niestraszne są im nawet piaszczyste i suche gleby. Kwitną pod koniec lata, a ich zaschnięte, kwiatostany stanowią piękną dekorację ogrodu również zimą.

  • Rudbekie (Rudbeckia– ich znakiem rozpoznawczym są jaskrawożółte lub pomarańczowe kwiaty z charakterystycznym, ciemnymi wypukłym środkiem. Kwitną niezwykle obficie od połowy lata aż do pierwszych poważnych przymrozków, tworząc na rabatach gęste, wyraziste plamy koloru. Rośliny te wykazują ogromną odporność na polskie mrozy i nie potrzebują żadnych osłon. Ich zaschnięte koszyczki kwiatowe warto zostawić na rabacie na całą zimę. Wyglądają spektakularnie, gdy pokryje je szron, a nasiona stanowią cenny pokarm dla zimujących w ogrodzie ptaków.
  • Miskanty (Miscanthus) – tworzą gęste, zwarte kępy malowniczych liści, z których pod koniec lata wyrastają puszyste wiechy w odcieniach srebra, różu czy miedzi. Te trawy są w pełni przystosowane do zimowych warunków. Zamiast ścinać je jesienią, najlepiej związać zaschnięte źdźbła w snopki. Taki zabieg chroni środek przed zaleganiem topniejącego śniegu i gniciem, a przy tym tworzy ciekawą ozdobę. Całą kępę ścina się nisko przy ziemi dopiero wczesną wiosną.

Gęsto rosnące żółte kwiaty o ciemnych środkach tworzą kolorowy, jednolity dywan.

Rudbekie świetnie znoszą polskie zimyWikimedia Commons

Jak zaplanować ogród, który żyje od wiosny do jesieni?

  • Nie sadź już rododendronów. Ten krzew wygląda jak porcelanowe dzieło sztuki
  • Ten kwiat otwiera się tylko nocą, pachnie jak perfumy. Ogrodnicy zachwyceni
Share.
Exit mobile version