• Martwy wieloryb znaleziony pod Gdańskiem w rezerwacie Mewia Łacha zostanie zutylizowany, a pobrane próbki posłużą do określenia gatunku zwierzęcia.

  • Oceniana jest możliwość usunięcia zwłok walenia od strony wody, a dostęp do miejsca zdarzenia jest ograniczony z powodu ścisłej ochrony rezerwatu i okresu lęgowego ptaków.

  • Przyczyna śmierci wieloryba pozostaje nieznana, a o dalszych działaniach decydują Urząd Morski w Gdyni, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska oraz Stacja Morska w Helu.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Wieloryb spod Gdańska to jakiś fiszbinowiec

Rezerwat Mewia Łacha pod Gdańskiem. Tu morze wyrzuciło ciało wielorybaPiotr KamionkaEast News

Share.
Exit mobile version