Ratownicy poinformowali, że pożar zgłoszono około północy czasu lokalnego (godz. 19 w niedzielę 12 lipca czasu polskiego). W internecie krążą nagrania, na których widać ogień ziejący z wejścia do lokalu, położonego w północnej części Bangkoku.
Muzyk zobaczył dym wydostający się z instalacji elektrycznej
Premier Tajlandii Anutin Charnvirakul przekazał, że w pożarze zginęło co najmniej 27 osób. Ranni zostali przetransportowani do szpitala. Polityk dodał, że przyczyna pożaru jest badana. Muzyk występujący tej nocy w lokalu przekazał, że zobaczył dym wydostający się z instalacji elektrycznej.
Z jego relacji wynika, że chwilę później doszło do awarii zasilania, a następnie do wybuchu, po którym gęsty dym wypełnił lokal. Strażacy potrzebowali około pół godziny, aby opanować ogień – poinformowali przedstawiciele władz.
Wiele ofiar znaleziono w toaletach z tyłu pubu. Na zdjęciach z miejsca zdarzenia widać zwęglone stoły i krzesła, a także zniszczone wnętrze lokalu.
Pożary w Tajlandii
W minionych latach w Tajlandii dochodziło do podobnych wypadków. W 2022 roku 14 osób zginęło w pożarze w barze z muzyką we wschodniej części kraju. Jedna z największych tego typu tragedii miała miejsce w 2009 roku, kiedy podczas imprezy sylwestrowej w klubie Santika w Bangkoku także wybuchł pożar. Wówczas 66 osób zginęło, a ponad 200 zostało rannych. Według niepotwierdzonych doniesień przyczyną pożaru był pokaz fajerwerków, który zorganizowano wewnątrz lokalu.
Źródło: PAP

![Rozjuszony bizon zaatakował turystę. Podrzucił go na 2,5 metra [NAGRANIE] Rozjuszony bizon zaatakował turystę. Podrzucił go na 2,5 metra [NAGRANIE]](https://bi.im-g.pl/im/0a/62/1f/z32909066IER,Turysta-zostal-powaznie-ranny--gdy-bizon-wyrzucil-.jpg)










