Transformacja energetyczna polskiego przemysłu wchodzi w etap, w którym coraz wyraźniej łączy kwestie środowiskowe z rachunkiem ekonomicznym. Dla przedsiębiorstw energochłonnych koszt energii jest jednym z istotnych elementów wpływających na konkurencyjność. Wysokie ceny skłaniają firmy do poszukiwania rozwiązań, które pozwolą ograniczyć wydatki i jednocześnie zwiększyć bezpieczeństwo dostaw.
Jak wynika z raportu Forum Energii „Rachunek za konkurencyjność”, w 2024 r. polskie przedsiębiorstwa energochłonne płaciły za energię elektryczną średnio 166,9 euro/MWh, uwzględniając koszty zakupu, dystrybucji oraz dodatkowych opłat. To poziom wyższy niż w kilku innych europejskich gospodarkach. Problem szczególnie mocno dotyka branż o dużym zapotrzebowaniu na energię, takich jak przemysł chemiczny, hutnictwo, cementownie, przemysł szklarski czy papierniczy.
OZE stają się elementem strategii firm
Zmiany zachodzą jednocześnie po stronie całego rynku energii. Odnawialne źródła energii zwiększają swój udział w krajowym systemie, a przedsiębiorstwa coraz częściej analizują możliwość wykorzystania własnych instalacji. Dla przemysłu OZE mogą być nie tylko sposobem na ograniczenie emisyjności, ale również narzędziem pozwalającym lepiej kontrolować koszty energii.
– Koszt energii stał się jednym z kluczowych czynników wpływających na konkurencyjność zakładów przemysłowych. Firmy coraz częściej analizują nie tylko cenę zakupu energii, ale także możliwość częściowego uniezależnienia się od wahań rynku poprzez własne źródła wytwórcze i rozwiązania zwiększające efektywność energetyczną – mówi Gabriel Kobierski, dyrektor Lafrentz Energy.
W zależności od charakterystyki przedsiębiorstwa w ramach transformacji energetycznej mogą być wykorzystywane m.in.:
-
instalacje OZE, w tym źródła fotowoltaiczne, -
magazyny energii, -
rozwiązania zwiększające efektywność energetyczną, -
wysokosprawna kogeneracja.
Połączenie kilku technologii może pozwolić przedsiębiorstwom lepiej dopasować produkcję i zużycie energii do profilu prowadzonej działalności.
Przemysł potrzebuje rozwiązań dopasowanych
Transformacja energetyczna nie przebiega według jednego schematu. Potrzeby huty będą inne niż zakładu chemicznego czy producenta wyrobów papierniczych. Dlatego przed wyborem technologii konieczna jest analiza sposobu wykorzystania energii, charakterystyki procesów produkcyjnych oraz możliwości integracji nowych źródeł z istniejącą infrastrukturą.
– Przedsiębiorstwa coraz częściej patrzą na energię jak na obszar, w którym można budować przewagę konkurencyjną. Dobrze zaprojektowany system energetyczny zakładu nie tylko zmniejsza koszty, ale także zwiększa odporność firmy na zmiany rynkowe i regulacyjne – wskazuje Kobierski.
W praktyce oznacza to odejście od traktowania inwestycji energetycznych jako pojedynczych projektów. OZE, magazynowanie energii oraz poprawa efektywności mogą być elementami jednego systemu zarządzania energią w przedsiębiorstwie. Takie podejście pozwala uwzględnić zarówno bieżące zapotrzebowanie zakładu, jak i jego przyszłe potrzeby.
Finansowanie może przyspieszyć transformację
Istotnym elementem dalszego rozwoju inwestycji energetycznych będzie dostęp do finansowania. Przedsiębiorstwa mogą korzystać z mechanizmów wspierających m.in. rozwój OZE, magazynowanie energii oraz wysokosprawną kogenerację. Samo pozyskanie środków nie przesądza jednak o powodzeniu projektu. Równie ważne jest właściwe zaplanowanie inwestycji i dopasowanie technologii do konkretnego zakładu.
– Kluczowe znaczenie będzie miało jednak nie samo pozyskanie finansowania, ale właściwe przygotowanie inwestycji – od analizy potrzeb energetycznych zakładu, przez dobór technologii, po integrację nowych źródeł z istniejącą infrastrukturą – tłumaczy dyrektor Lafrentz Energy.
Dla polskiego przemysłu transformacja energetyczna staje się więc coraz bardziej związana z codziennym funkcjonowaniem przedsiębiorstw. Rozwój OZE, magazynów i efektywnych technologii może być odpowiedzią zarówno na wyzwania związane z kosztami energii, jak i na potrzebę zwiększenia odporności firm na zmiany zachodzące na rynku.
![Redakcje pozywają Trumpa. Klęska kanclerza Niemiec, radość na Kremlu [NA POCZĄTEK DNIA] Redakcje pozywają Trumpa. Klęska kanclerza Niemiec, radość na Kremlu [NA POCZĄTEK DNIA]](https://bi.im-g.pl/im/dc/81/1f/z33037020IER,Dziennikarze-w-Bialym-Domu.jpg)












