Wiceminister spraw zagranicznych Rosji Aleksandr Pankin powiedział dziennikarzom, że Rosja została zaproszona na szczyt G20 „na najwyższym szczeblu”. Jak zaznaczył, Moskwa potwierdzi, kto będzie ją reprezentował w późniejszym czasie.

Trump powiedział natomiast prasie w Gabinecie Owalnym, że nie wie nic o tym zaproszeniu. Podkreślił, że jest otwarty na rozmowy z każdym. – Gdyby Putin przybył, to zapewne byłoby bardzo pomocne, ale wątpię, by tak się stało – mówił. Rosyjski przywódca ścigany jest przez Międzynarodowy Trybunał Karny. USA nie są stroną Statutu Rzymskiego, na mocy którego powołano w 2002 r. MTK, dlatego w sierpniu ubiegłego roku mogło dojść do spotkania Trumpa z Putinem na Alasce.

ocy którego powołano w 2002 r. MTK. W sierpniu ubiegłego roku Trump spotkał się z Putinem na Alasce.

Zobacz wideo Trump rządzi, jakby prowadził program w telewizji

Trump chce Putina na szczycie G20

Wysoki rangą przedstawiciel administracji USA przekazał mediom, w tym PAP, że „nie skierowano jeszcze oficjalnych zaproszeń, ale Rosja jest członkiem G20 i będzie zaproszona na spotkania ministerialne i szczyt liderów”.

Mimo że Rosja należy do G20, Putin nie uczestniczył w jej dorocznym forum od szczytu w Osace w 2019 roku. Trump powiedział we wrześniu 2025 roku, że „bardzo chciałby” gościć na tym wydarzeniu zarówno Putina, jak i prezydenta Chin Xi Jinpinga.

Polska na szczycie G20 w USA. Zastąpi RPA

USA sprawują w tym roku przewodnictwo w G20. Donald Trump będzie gospodarzem szczytu liderów w dniach 14-15 grudnia 2026 roku w ośrodku Trump National Doral Miami na Florydzie. Na początku września prezydent Karol Nawrocki poinformował podczas wizyty w Waszyngtonie, że prezydent USA zaprosił go na szczyt.

Polska w tym roku uczestniczy w spotkaniach G20 – zarówno w kwietniu na szczeblu ministrów finansów i szefów banków centralnych, jak i w grudniowym szczycie przywódców – de facto zastępując RPA, mimo że RPA nadal jest formalnym członkiem grupy.

Stało się tak za sprawą decyzji USA, które nie zaprosiły afrykańskiego państwa na spotkania ze względu na spór o los białych rolników w tym kraju i oskarżenia Waszyngtonu o rzekome ich ludobójstwo. Wcześniej polscy ministrowie brali udział w spotkaniach G20, lecz w charakterze specjalnie zaproszonych gości.

Share.
Exit mobile version