Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
Trybunał Konstytucyjny: Policjanci o kulisach akcji. „Oby się już skończyło”

Trybunał Konstytucyjny: Policjanci o kulisach akcji. „Oby się już skończyło”

2 listopada, 2026
Ambasador Szczerski kończy misję przy ONZ. To kolejna rezygnacja w polskiej dyplomacji

Ambasador Szczerski kończy misję przy ONZ. To kolejna rezygnacja w polskiej dyplomacji

2 listopada, 2026
Wojna na Ukrainie. „Nowej Jałty” nie będzie? Jedno z państw zaskoczone

Wojna na Ukrainie. „Nowej Jałty” nie będzie? Jedno z państw zaskoczone

2 listopada, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • Trybunał Konstytucyjny: Policjanci o kulisach akcji. „Oby się już skończyło”
  • Ambasador Szczerski kończy misję przy ONZ. To kolejna rezygnacja w polskiej dyplomacji
  • Wojna na Ukrainie. „Nowej Jałty” nie będzie? Jedno z państw zaskoczone
  • Obwód królewiecki. Specjalna operacja przy granicy z Rosją. „Są sygnały”
  • Mięsożerne larwy atakują nowe cele. Właściciele psów i kotów przerażeni
  • Spór o TK. Szef SN Zbigniew Kapiński grzmi o zamachu stanu. Wspomniał o policji
  • Tarnów. Tajemnicze odkrycie pod zakładem pogrzebowy. Znaleziono je przypadkiem
  • Samolot rozbił się na zamieszkanym terenie na Florydzie. Zginęło 9 osób
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » Trybunał Konstytucyjny: Policjanci o kulisach akcji. „Oby się już skończyło”
Lokalne

Trybunał Konstytucyjny: Policjanci o kulisach akcji. „Oby się już skończyło”

PersonelPersonel2 listopada, 2026
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
Trybunał Konstytucyjny: Policjanci o kulisach akcji. „Oby się już skończyło”

Policjant A: To nie jest tak, że nie mamy poglądów. O nich możemy porozmawiać przed odprawą czy po zabezpieczeniu. Kiedy stoisz w tyralierze, nie ma miejsca na politykę.

Policjant B: Kiedy zabezpieczasz mecz, jest prościej. Jeśli kibole zaczną się awanturować, idziesz na przód i czyścisz wszystko. Takie akcje jak pod Trybunałem Konstytucyjnym są cięższe. Wszyscy filmują, chcą cię sprowokować i czekają na twój najmniejszy błąd.

Policjant C: Słyszysz, że nie jesteś Polakiem. Krzyczą to te same osoby, które jeszcze przed chwilą mówiły: „Murem za polskim mundurem”.

Policja pod Trybunałem Konstytucyjnym


Piątek, 30 października, godzina 17:35. Komenda Główna Policji publikuje w mediach społecznościowych komunikat. Z wpisu wynika, że wpłynęło do niej pismo Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka z prośbą o szczególne zabezpieczenie Trybunału Konstytucyjnego.

W tym samym czasie do Komendanta Głównego Marka Boronia trafia apel sędzi Anny Korwin-Piotrkowskiej. Informuje w nim, że planowane czynności w Trybunale mogą sprowadzić realne zagrożenie dla życia i zdrowia sędziów oraz pracowników, a także doprowadzić do zakłócenia porządku publicznego.

Minutę później, o godzinie 17:36, Komenda Stołeczna Policji publikuje w mediach społecznościowych inny wpis. Informuje w nim, że na terenie siedziby Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie wykonywane są czynności, których celem jest zapewnienie bezpieczeństwa. „Nie stanowią one ingerencji w działalność Trybunału jako instytucji” – konkluduje komenda.

W tym samym czasie, gdy w mediach społecznościowych pojawiają się komunikaty ze strony Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, na teren Trybunału Konstytucyjnego wchodzą osoby wybrane na sędziów TK przez Sejm. Asystują im policjanci.

Zgodę na przejście wydaje Jan Grabiec, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Wskazuje, że robi to na wniosek policji i Służby Ochrony Państwa.

Nie wiadomo dokładnie, ilu policjantów wkracza w tamtym momencie na teren Trybunału Konstytucyjnego. Jeden z policjantów, z którymi rozmawiam, na podstawie materiałów telewizyjnych ocenia, że mogły to być dwa plutony – czyli około 60-80 policjantów.

Niedoświadczeni na pierwszej linii


Policjant A: Nie rozumiem tego ruchu na poziomie taktycznym. W piątek po południu policja przez cały czas zabezpieczała legalnie zgłoszone zgromadzenie przed Trybunałem Konstytucyjnym. Była tam garstka osób. Oddziały prewencji mogły spokojnie wejść od przodu i zabezpieczyć obszar tak, aby nie wchodzić na teren Trybunału Konstytucyjnego. Pamiętam, jak w grudniu 2016 r. doszło w Sejmie do blokady mównicy, a obrady przeniesiono do Sali Kolumnowej. Wtedy politycy PiS chcieli, aby policja interweniowała w Sejmie. Ówczesny zastępca komendanta głównego odmówił. Powiedział, że od tego jest Straż Marszałkowska.

Policjant B: Spora część policjantów, która zabezpieczała teren w piątkowy wieczór, przebywa w Warszawie na adaptacji. To funkcjonariusze, którzy w szkole policyjnej odbyli jedynie półroczny kurs podstawowy. Ich doświadczenie na ulicy jest zerowe.

Policjant C: Ty jesteś tym, który musi zachować spokój. Najgorzej jest wtedy, gdy ktoś podchodzi do ciebie z megafonem i zaczyna krzyczeć ci w twarz. Nie słyszysz swoich kolegów ani dowódcy. Pytają o dowódcę akcji, a jego nazwisko podali ci na odprawie kilka godzin wcześniej, zapisałeś je sobie w notesie, który masz włożony głęboko w kieszeni i nie będziesz go teraz szukać.


Policjanci pod Trybunałem KonstytucyjnymFilip NaumienkoEast News


Służba bez końca i mobilizacja w trybie alarmowym


Około godz. 18:00 Karol Nawrocki decyduje o przerwaniu podróży do Senegalu, a samolot z prezydentem na pokładzie zawraca nad południową Hiszpanią do Polski.

Mniej więcej w tym samym czasie w Krakowie rozpoczyna się mecz Cracovii z Motorem Lublin. Część zabezpieczających go policjantów o godz. 19 dostaje informację, że mają pilnie zjechać do komendy. Przed 20 w trybie alarmowym zostają skierowani do Warszawy.

Policjant A: Teoretycznie służba w prewencji trwa osiem godzin. Przychodzisz zabezpieczyć mecz, a na koniec dnia jedziesz do Warszawy pod Trybunał Konstytucyjny. Pierwsza zmiana, która tam dotarła, spędziła na miejscu kilkanaście godzin. W teorii powinno się podmienić policjantów, ale trzeba mieć kim. Jak stoisz w tłumie ludzi, ciężko o podmiankę. Nie ma takiej możliwości.

Policjant B: Gdy drużyna wysiada z radiowozu, zostajesz w nim sam, masz opuszczone kraty i przemieszczasz się za chłopakami. Jak ktoś zaczyna uderzać w radiowóz pięściami, zastanawiasz się tylko nad tym, żeby niczego nie uszkodził, bo potem trzeba będzie przez kilka godzin wypełniać papiery.

Policjant C: To nie jest tak, że się nie boisz, każdy się boi. Stoisz naprzeciwko tłumu i nie wiesz, co ludziom może przyjść do głowy, czy ktoś nie zacznie rzucać kamieniami. Wszyscy na ciebie krzyczą, wyzywają ciebie i twoją rodzinę, a ty musisz zachować spokój.

Brak planu


Prezydent Karol Nawrocki dociera pod siedzibę Trybunału Konstytucyjnego w nocy z piątku na sobotę, około godziny 0:40. Policyjny kordon nie rozstąpił się przed prezydentem – musiał pokonywać go bokiem, wzdłuż ogrodzenia, bez bezpośredniej osłony ze strony Służby Ochrony Państwa.

Policjant A: Nie przygotowano żadnej taktyki. Zasada przy zabezpieczeniu normalnej wizyty jest prosta: dowódca Służby Ochrony Państwa ma bezpośredni kontakt z dowódcą zabezpieczenia ze strony policji. Tutaj nikt tego nie przygotował. Może liczono, że prezydent wejdzie na teren Trybunału Konstytucyjnego od strony Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, ale przecież na to musieli się zgodzić ludzie premiera. Nie rozumiem, dlaczego przez te kilkanaście godzin nie przygotowano żadnych wariantów, aby zapewnić prezydentowi bezpieczeństwo.

Policjant B: Masz na sobie kilkanaście kilogramów sprzętu, stoisz kilka godzin w jednym miejscu, osłona hełmu ci paruje, napiera na ciebie tłum, ktoś macha ci jakimś świstkiem papieru, woła, że jest posłem, a potem recytuje jakieś paragrafy. Jak ja mam to zweryfikować? Szczególnie że za tym „posłem” napiera tłum.


Szarag policjantów w pełnym umundurowaniu ochronnym z tarczami, ustawiony wzdłuż metalowego ogrodzenia, przygotowany do interwencji.

Policjanci przed Trybunałem KonstytucyjnymWojciech OlkusnikEast News


Policjant C: Tyraliera z zasady ma być zwarta, nie może być w niej wyłomu. Nawet jeśli widzisz prezydenta, nie możesz się rozejść, bo za nim jest tłum i nie wiesz, co to za ludzie. To powinno zostać zorganizowane przez dowódców.

„Jedyne, o czym myślisz, to żeby to już się skończyło”


Policjant D: Masz na sobie dziesięć kilogramów sprzętu, tarczę na przedramieniu, hełm paruje tak, że świat widzisz jak przez mgłę, jest ci zimno. A ludzie krzyczą ci w twarz, że nie jesteś Polakiem. Po chwili masz gdzieś, kto ma rację. Jedyne, o czym myślisz, to żeby to już się skończyło.

Niedawno zabezpieczaliśmy marsz kobiet i mówiono o nas, że jesteśmy „sługusami PiS”, teraz role się odwróciły i jesteśmy „ludźmi Tuska”.

Trafiłem kiedyś na zabezpieczenie marszu równości. Ochraniając uczestników marszu, słyszysz od drugiej strony, że jesteś lewakiem – i to najłagodniejsze określenie. A na tym samym marszu twój kolega, który zabezpiecza kontrdemonstrację, słyszy od drugiej strony, że jest brunatny.

Policjant A: Takie akcje jak ta pod Trybunałem Konstytucyjnym bardzo obciążają psychicznie. Możesz wydać rozkaz zza biurka, ale jego konsekwencje ostatecznie poniosą policjanci stojący w pierwszym szeregu.

Chcesz porozmawiać z autorem? Napisz: [email protected]

Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

Tarnów. Tajemnicze odkrycie pod zakładem pogrzebowy. Znaleziono je przypadkiem

Tarnów. Tajemnicze odkrycie pod zakładem pogrzebowy. Znaleziono je przypadkiem

Katowice. Dwie osoby wypadły apartamentowca. Nie żyją

Katowice. Dwie osoby wypadły apartamentowca. Nie żyją

Malinie-Kolonia. Tragiczny wypadek na DW835. Zginęły dwie osoby

Malinie-Kolonia. Tragiczny wypadek na DW835. Zginęły dwie osoby

Kraszewo. Utrudnienia na DK50, wypadek obok cmentarza. Kobiety w szpitalu

Kraszewo. Utrudnienia na DK50, wypadek obok cmentarza. Kobiety w szpitalu

Atak w opactwie w Jarosławiu. Podejrzany „bardzo żałuje” swojego czynu

Atak w opactwie w Jarosławiu. Podejrzany „bardzo żałuje” swojego czynu

Świdnica. Szpiegował w Polsce. 55-letni Rosjanin trafi do aresztu

Świdnica. Szpiegował w Polsce. 55-letni Rosjanin trafi do aresztu

Warszawa. Atak na Ukraińców w autobusie. 30-letni nożownik z zarzutami

Warszawa. Atak na Ukraińców w autobusie. 30-letni nożownik z zarzutami

Kraków. Atak nożownika w aptece. Policja zatrzymała 24-latka

Kraków. Atak nożownika w aptece. Policja zatrzymała 24-latka

Warszawa. Policja w szkole po „żarcie” ucznia z herbatą nauczycielki

Warszawa. Policja w szkole po „żarcie” ucznia z herbatą nauczycielki

Wybór Redaktora

Ambasador Szczerski kończy misję przy ONZ. To kolejna rezygnacja w polskiej dyplomacji

Ambasador Szczerski kończy misję przy ONZ. To kolejna rezygnacja w polskiej dyplomacji

2 listopada, 2026
Wojna na Ukrainie. „Nowej Jałty” nie będzie? Jedno z państw zaskoczone

Wojna na Ukrainie. „Nowej Jałty” nie będzie? Jedno z państw zaskoczone

2 listopada, 2026
Obwód królewiecki. Specjalna operacja przy granicy z Rosją. „Są sygnały”

Obwód królewiecki. Specjalna operacja przy granicy z Rosją. „Są sygnały”

2 listopada, 2026
Mięsożerne larwy atakują nowe cele. Właściciele psów i kotów przerażeni

Mięsożerne larwy atakują nowe cele. Właściciele psów i kotów przerażeni

2 listopada, 2026
Spór o TK. Szef SN Zbigniew Kapiński grzmi o zamachu stanu. Wspomniał o policji

Spór o TK. Szef SN Zbigniew Kapiński grzmi o zamachu stanu. Wspomniał o policji

2 listopada, 2026

ostatnie artykuły

Tarnów. Tajemnicze odkrycie pod zakładem pogrzebowy. Znaleziono je przypadkiem

Tarnów. Tajemnicze odkrycie pod zakładem pogrzebowy. Znaleziono je przypadkiem

2 listopada, 2026
Samolot rozbił się na zamieszkanym terenie na Florydzie. Zginęło 9 osób

Samolot rozbił się na zamieszkanym terenie na Florydzie. Zginęło 9 osób

2 listopada, 2026
Trump rozmawiał z Netanjahu. Media ujawniają szczegóły: Trudna dyskusja

Trump rozmawiał z Netanjahu. Media ujawniają szczegóły: Trudna dyskusja

2 listopada, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?