-
Uzbrojony mężczyzna został zatrzymany przed północnym wejściem do Kapitolu USA, gdzie posiadanie broni jest zakazane.
-
Zatrzymany podjechał samochodem do punktu kontrolnego, a w pojeździe funkcjonariusze zauważyli broń palną oraz butelki z nieokreśloną cieczą; teren zabezpieczono.
-
To już drugi w tym roku przypadek incydentu z bronią przed Kapitolem, a w ostatnich miesiącach zatrzymano również niektórych pracowników biur kongresmenów za próbę wniesienia broni na teren kompleksu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Mężczyzna został aresztowany po tym, jak podjechał do punktu kontrolnego przed Kapitolem Stanów Zjednoczonych. Funkcjonariusze dostrzegli, że w jego samochodzie znajduje się broń palna.
Policjanci zareagowali niezwłocznie, blokując szlabany. Na nagraniach opublikowanych przez amerykańskie media widać, jak policjanci mierzą do mężczyzny, który na ich polecenie wysiada z szarego suva. Po chwili strażnicy obiektu zachodzą go od tyłu i zakładają mu kajdanki.
Niebezpieczne zajście przed Kapitolem. Wnoszenie broni jest niedozwolone
Tożsamość mężczyzny nie została ujawniona. Teren został zagrodzony i zabezpieczony przez policjantów, którzy wszczęli śledztwo. „Nasi śledczy pracują nad tym, by dowiedzieć się więcej o podejrzanym i wyjaśnić, dlaczego przyjechał do Kapitolu USA” – oświadczyła waszyngtońska policja.
Wnoszenie broni palnej do kompleksu użytkowanego przez amerykańskich kongresmenów jest zabronione.
Według reporterów stacji Fox News z samochodu wyciągnięto butelki z nieokreśloną cieczą oraz kilka innych rzeczy, a także zaopiekowano się psem podróżującym z mężczyzną. Tablica rejestracyjna wskazuje, że zatrzymany mógł przyjechać z Florydy.
Incydent przed Kapitolem. Drugie zdarzenie w tym roku
Służby w opublikowanym komunikacie zaleciły unikanie przemieszczania się w pobliżu Kapitolu USA w czasie trwania śledztwa. Nie wiadomo, jak długo potrwają działania policjantów.
To drugi taki incydent od początku roku. W lutym mężczyzna z Georgii zaatakował funkcjonariuszy strzegących Kapitolu, trzymając w rękach naładowaną strzelbę. Agresor domagał się „porozmawiania z członkiem Kongresu”.
W ostatnich miesiącach za próbę wniesienia broni do Kapitolu zatrzymano także niektórych pracowników biur kongresmenów. Część z nich nie posiadała wymaganego pozwolenia, a co najmniej dwóch nie zgłosiło posiadania przy sobie pistoletów.
Źródła: Fox News, CNN, „New York Post”
-
Nie żyje senator USA Lindsey Graham. Miał 71 lat
-
Akcja amerykańskich sędziów. Wzorują się na kampanii z Polski













