– Nie. Chciałbym to powiedzieć bardzo jasno i otwarcie. Polska nie chce mieć głowic nuklearnych na swoim terytorium – powiedział wiceszef MON w czwartek 27 sierpnia, zapytany, czy przyszła obecność wojskowa USA w Polsce mogłaby obejmować zdolności nuklearne. Dodał, że jednocześnie Polska chce być częścią nuklearnego odstraszania NATO, ale to nie oznacza obecności głowic na jej terytorium.
Paweł Zalewski rozmawiał z wiceministrem obrony USA
Zalewski spotkał się w siedzibie NATO z wiceministrem obrony USA Elbridgem Colbym. Rozmowa dotyczyła m.in. wzmocnienia Sojuszu Północnoatlantyckiego przez realizację planu „NATO 3.0” – koncepcji, zgodnie z którą na państwach europejskich ma spoczywać więcej odpowiedzialności za obronę. – Polska jest zwolennikiem tego sposobu myślenia – zaznaczył wiceminister.
Innym tematem rozmów była kwestia stałych baz amerykańskich w Polsce. Według Zalewskiego „amerykańska obecność w Polsce jest wyrazem amerykańskiego interesu”. – Amerykanie mają w Polsce tak ważne interesy, że chcą być tutaj na stałe – ocenił. Zalewski dodał, że to nie musi być jedna baza.
– Tak naprawdę mówimy o kilku bazach, o kilku miejscach stałego stacjonowania żołnierzy amerykańskich w Polsce – powiedział. Zaznaczył przy tym, że chce, aby Amerykanie angażowali się w Polsce poprzez te zdolności, które są niedostępne w naszym kraju. Jeden ze współpracowników Colby’ego – jak relacjonował Zalewski – ma wkrótce przyjechać do Polski, gdzie zostaną mu zaprezentowane polskie propozycje lokalizacji.
Dziennikarze zapytali Zalewskiego o termin realizacji tego projektu. – Chcielibyśmy, i to jest pewien pułap naszej ambicji, aby w okolicach zakończenia prac nad przeglądem obecności amerykańskiej w Europie móc przedstawić te zdolności, które w Polsce będą stacjonowały w sposób stały – odparł. Dodał, że nie chciałby stać się „zakładnikiem terminu”.
13. Śląska Brygada Obrony Terytorialnej szuka miejsca dla kolejnego batalionu. Chętnych do służby w WOT jest znacznie więcej niż miejsc – pisze Michał Hyra na Wyborcza.pl.
Amerykańska koncepcja „NATO 3.0”
O tym, że wiceminister obrony USA Elbridge Colby przebywa w tym tygodniu w Europie, gdzie prowadzi rozmowy o „NATO 3.0”, informował we wtorek Pentagon. Colby to kluczowy decydent w Pentagonie w kontekście trwającego przeglądu sił USA na świecie, który ma doprowadzić do zmian w rozmieszczeniu wojsk w Europie. Jest też głównym zwolennikiem redukcji wojsk USA na kontynencie, ale nie w Polsce.
Administracja Donalda Trumpa dąży do przedefiniowania Sojuszu zgodnie z koncepcją „NATO 3.0”, w ramach której Europa ma przejąć większą odpowiedzialność za obronę konwencjonalną kontynentu. W połowie czerwca sekretarz obrony USA Pete Hegseth oświadczył w Brukseli, że Amerykanie będą kontynuować realizację „NATO 3.0”, dążąc do „powrotu twardego sojuszu wojskowego”, który będzie dysponował w Europie rzeczywistymi siłami wojskowymi zdolnymi do odstraszania.
Lekki, odporny na zakłócenia i skuteczny. Piorun udowodnił w Ukrainie, że potrafi niszczyć samoloty, śmigłowce oraz drony. Dzięki temu sukcesowi polska broń stała się hitem na świecie. I na tym nie koniec – w planach jest już Piorun 2 – pisze Dorota Roman na Wyborcza.pl.
Źródło: PAP











