-
Martyna Papińska zdobyła 50 tys. zł w teleturnieju Milionerzy dzięki poprawnej odpowiedzi na pytanie o nazwę ogona wilka w gwarze myśliwskiej.
-
Zawodniczka wyraziła stanowczy sprzeciw wobec polowań na wilki, a przy odpowiedzi korzystała z pomocy mamy oraz widowni.
-
W artykule podano inne przykłady nazw zwierzęcych ogonów używanych przez myśliwych, takich jak: chwost, kiść, omyk, kwiat oraz kita.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Martyna Papińska przeszła przez pierwsze pytania bez większego problemu i doszła do gwarantowanej nagrody wartej 50 tys. zł. Żeby ją zdobyć, musiała odpowiedzieć na pytanie o wilka.
Brzmiało ono:
W gwarze myśliwskiej ogon u wilka to:
-
szczapa,
-
pień,
-
polano,
-
konar.
Jak przyznała zawodniczka, nie miała zielonego pojęcia i nawet koło ratunkowe „pół na pół” by jej nie pomogło. „Polowanie na wilka budzi mój ogromny sprzeciw” – podkreśliła. Ostatecznie postanowiła zadzwonić do osoby, która mogła jej pomóc. Dla niej „polowanie na wilka również budzi ogromny sprzeciw” – powiedziała uczestniczka „Milionerów”. „To będzie nas trójka w tym sprzeciwie” – wtórował prowadzący teleturniej Hubert Urbański.
Mama nie wiedziała, ale publiczność znała się na wilku
Zawodniczka zadzwoniła do swojej mamy, Katarzyny, która jest biolożką. Gwary myśliwskiej jednak nie znała i nie potrafiła pomóc przy tym pytaniu. Powiedziała, że może „konar”, ale pewności nie ma.
W tej sytuacji uczestniczka teleturnieju sięgnęła po kolejne koło, czyli podpowiedź publiczności, z prośbą, aby widownia nie sugerowała się wypowiedzią mamy.
Publiczność się nie sugerowała. 56 proc. wskazało na polano, a zatem bezbłędnie. „Nie będę dyskutować z ponad połową respondentów” – powiedziała pani Martyna i zaznaczyła odpowiedź: polano.
Wygrała gwarantowane 50 tys. zł, a prowadzący Hubert Urbański dodał, że na ogon wilka mówi się także „wiecha”. Gra została przerwana i zawodniczka w środę, 14 października zagra dalej o milion. 50 tys. zł dzięki wilkowi i jego ogonowi już ma.
Dlaczego ogon wilka to polano lub wiecha?
Nie jest do końca jasne, dlaczego ogon wilka ma akurat takie określenie. Jedna z tez głosi, że z uwagi na kształt ogona podobny do polana drewna, ale pewności co do tego nie ma.
Myśliwi w swej gwarze używają rozmaitych określeń i eufemizmów. Ogony zwierząt także mają swoje nazwy, np. ogon dzika to „chwost”, u żubra to „kiść”, u zająca znajdujemy „omyk”, u borsuka mamy „kwiat”, a u lisa – „kitę”.
Ochrona wilków już nie jest taka oczywista
Choć polski rząd zadeklarował, że wilki w Polsce pozostaną pod ścisłą ochroną, to status tych drapieżników w Unii Europejskiej niedawno się zmienił. W 2025 r. uchwalono zmiany w tzw. dyrektywie siedliskowej umożliwiające państwom członkowskim obniżenie statusu ochronnego wilków, czyli – mówiąc prościej – umożliwienie ich odstrzału.
Z przepisów skorzystała już m.in. Słowacja. Tylko od listopada 2025 r. do stycznia 2026 r. w tym kraju zastrzelono ponad 60 osobników. Przyrodnicy alarmują, że zabijanie tych szczytowych drapieżników będzie miało ogromny wpływ na ekosystemy w Europie i jednocześnie nie ma dowodów na to, że odstrzał prowadzi do rzeczywistej redukcji populacji.
Argumentem za polowaniami na wilki są przede wszystkim szkody, jakie drapieżniki wyrządzają wśród zwierząt gospodarskich. Ochrona ścisła gwarantuje jednak, że w takich sytuacjach poszkodowani mogą się ubiegać o odszkodowania od Skarbu Państwa.


