-
W wyniku ataku dronów na centrum logistyczne Wildberries w Jekaterynburgu doszło do pożaru i ewakuacji pracowników.
-
Magazyn został zaatakowany przez trzy drony, a władze zapowiedziały możliwość wprowadzenia ograniczeń łączności i internetu.
-
Minionej nocy doszło także do pożaru lotniska na okupowanym przez Rosję Krymie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„W obiekcie logistycznym firmy w Jekaterynburgu w obwodzie swierdłowskim działają jednostki straży pożarnej – w wyniku ataku Ukrainy wybuchł pożar. W obiekcie przeprowadzono ewakuację” – napisano w komunikacie prasowym połączonej spółki Russ&Wildberries.
Poinformowano również, że zaplanowane do tego miejsca dostawy są przekierowywane do innych obiektów.
Kolejne uderzenie w centrum Wildberries. Ewakuacja pracowników
Jekaterynburg to miasto leżące w azjatyckiej części Rosji, znajdujące się ponad 2 tysiące kilometrów od granicy z Ukrainą.
Wcześniej o zagrożeniu atakami bezzałogowców informował gubernator obwodu Denis Pasler, apelując o spokój i współpracę z władzami. W kolejnym wpisie potwierdził doniesienia o ewakuacji i dodał, że w centrum logistyczne uderzyły trzy drony. Nie odnotowano ofiar.
Pasler przekazał też, że „ze względów bezpieczeństwa” mogą zostać wprowadzone ograniczenia łączności i mobilnego internetu.
Ukraiński atak na Wildberries. Ograniczenia na pobliskim lotnisku
„Nie wolno zbierać żadnych szczątków ani próbować ich przenosić, a także nagrywać i rozpowszechniać informacji dotyczących działania systemów obrony przeciwlotniczej lub dronów” – napisał Pasler w komunikacie.
Niezależny portal Astra poinformował również, że z powodu zagrożenia atakami dronów Rosawiacja wprowadziła czasowe ograniczenia przylotów i odlotów samolotów z lotniska w Jekaterynburgu.
To kolejny w ostatnich dniach atak na „rosyjskiego Amazona”. Od połowy lipca firma była celem ponad 10 ukraińskich ataków na swoje magazyny i centra logistyczne w Rosji, a także na okupowanym Krymie.
Atak na Krymie, pożar lotniska. Rosja wykorzystuje je do ataków
To niejedyny przeprowadzony przez Ukraińców skuteczny atak w ostatnich godzinach.
Pożary wybuchły także na okupowanym przez Rosję Krymie. Serwis Krymski Wiatr donosił m.in. o odgłosach wybuchów w Sewastopolu i Kerczu.
W godzinach porannych doszło też do nalotów na lotnisko Gwardiejskoje, w wyniku których zapłonął skład paliwa, słychać też było detonację amunicji do broni ręcznej. Łuna ognia miała być widoczna z kilku kilometrów.
Sprawdź, jak przebiega wojna w Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!
-
Zełenski bez szans na ponowną prezydenturę? Niespodziewany lider sondażu
-
Akcja pod fałszywą flagą coraz bliżej. Sąsiad Polski bije na alarm


