-
Napar z babki płesznik – co tak naprawdę znajduje się w szklance?
-
Czy babka płesznik rzeczywiście pomaga utrzymać cukier w ryzach?
-
Czy warto pić babkę płesznik zamiast porannej kawy?
-
Jak przygotować napój z babki płesznik?
-
Kiedy pić babkę płesznik, aby wpłynęła na poziom cukru?
-
Kto nie powinien pić naparu z babki płesznik?
Napar z babki płesznik – co tak naprawdę znajduje się w szklance?
Określenie „napar” jest w tym przypadku umowne, to bardziej napój z babki płesznik, ponieważ nie parzy się go tak, jak herbaty i nie trzeba zalewać go wrzątkiem. Powstaje raczej zawiesina, która z każdą minutą staje się coraz gęstsza.
Dzieje się tak dlatego, że łupina nasienna zawiera rozpuszczalny błonnik i związki śluzowe. Po kontakcie z wodą chłoną one płyn, pęcznieją i tworzą galaretowatą warstwę. W przewodzie pokarmowym żel zwiększa objętość stolca i pomaga utrzymać w nim odpowiednią ilość wody. Dzięki temu wypróżnienie jest łatwiejsze, a stolec nie staje się tak twardy.
Jej działanie w prosty sposób można wytłumaczyć tak: wiąże wodę, zwiększa ilość błonnika w diecie i wpływa na tempo przesuwania się treści pokarmowej. Europejska Agencja Leków uznaje nasiona babki płesznik, czyli Plantago afra i Plantago indica, za surowiec stosowany przede wszystkim przy zaparciach.
Czy babka płesznik rzeczywiście pomaga utrzymać cukier w ryzach?
Żel powstający z rozpuszczalnego błonnika miesza się z treścią pokarmową. W rezultacie enzymy trawienne wolniej docierają do części węglowodanów, a glukoza nie przedostaje się do krwi tak szybko jak po posiłku pozbawionym błonnika. Nie jest to blokowanie wchłaniania cukru, ale rozłożenie tego procesu w czasie.
Dla człowieka oznacza to łagodniejszy wzrost glukozy po jedzeniu. Zamiast szybkiego skoku i późniejszego spadku cukier rośnie stopniowo. Korzyść będzie większa, jeśli nasiona albo łuskę psyllium połączysz z rozsądnie skomponowanym śniadaniem: słodka bułka popita błonnikiem nadal pozostaje słodką bułką.
Babka płesznik jest dodatkiem do diety, a nie sposobem na samodzielne obniżanie dawek insuliny lub tabletek. Osoba przyjmująca leki przeciwcukrzycowe powinna omówić regularne stosowanie większych ilości psyllium z lekarzem. Połączenie błonnika z leczeniem może wpłynąć na wyniki glukozy i wymagać częstszych pomiarów.
Czy warto pić babkę płesznik zamiast porannej kawy?
Jeżeli liczysz na szybkie pobudzenie, napój z nasion nie spełni tego zadania. Nie zawiera kofeiny, nie poprawia czujności w ciągu kilkunastu minut i nie usunie senności po źle przespanej nocy. Może za to zastąpić jedną z kilku kaw wypijanych bardziej z przyzwyczajenia niż z potrzeby.
Różnica dotyczy również wpływu na apetyt. Kawa pita bez cukru praktycznie nie dostarcza błonnika. Babka po połączeniu z wodą zwiększa swoją objętość, dlatego po jej wypiciu pojawia się uczucie wypełnienia żołądka. Bywa ono pomocne, gdy już godzinę po śniadaniu zaczynasz szukać czegoś słodkiego, a w planach masz zrzucenie kilku kilogramów.
Nie jest to jednak środek odchudzający. Błonnik ułatwia kontrolowanie apetytu, lecz o zmianie masy ciała nadal decyduje cała dieta, aktywność oraz bilans energii.
Jak przygotować napój z babki płesznik?
Najpierw sprawdź, co dokładnie znajduje się w opakowaniu. Babka płesznik w całych nasionach nie jest tym samym produktem co mielona łuska babki jajowatej. Oba surowce zawierają śluzy i pęcznieją, lecz różnią się koncentracją błonnika oraz zalecanymi porcjami.
Jeżeli opakowanie nie zawiera innych zaleceń, napój z całych nasion przygotujesz w następujący sposób:
-
Wsyp do dużej szklanki płaską łyżeczkę nasion, czyli około 5 g.
-
Dodaj przynajmniej 250 ml chłodnej lub letniej wody.
-
Dokładnie wymieszaj i wypij, zanim zawiesina zmieni się w bardzo gęsty żel.
-
Następnie wypij jeszcze jedną szklankę czystej wody.
Europejska Agencja Leków zaleca przyjmowanie około 30 ml płynu na każdy gram nasion i dbanie o nawodnienie przez cały dzień. Amerykańska baza informacji o lekach MedlinePlus podaje co najmniej 240 ml płynu na porcję psyllium.
Nasion nie wolno połykać na sucho ani popijać kilkoma łykami wody. W takiej sytuacji mogą napęcznieć w gardle lub przełyku i utrudnić przełykanie. Napój nie powinien być także przyjmowany bezpośrednio przed położeniem się do łóżka.
Na początku lepiej sięgnąć po niewielką porcję raz dziennie. Nagłe zwiększenie ilości błonnika często kończy się wzdęciem, przelewaniem w brzuchu i większą ilością gazów. Układ pokarmowy potrzebuje kilku dni, aby przyzwyczaić się do zmiany.
Kiedy pić babkę płesznik, aby wpłynęła na poziom cukru?
Rozsądne jest przyjmowanie napoju przed posiłkami. Dzięki temu żel był już obecny w przewodzie pokarmowym, gdy rozpoczynało się trawienie węglowodanów. Jeśli chcesz włączyć taki napój do porannego rytuału, wypij go zgodnie z instrukcją produktu przed śniadaniem lub razem z nim.
Nie traktuj go jednak jako zamiennika pełnowartościowego posiłku. Śniadanie nadal powinno dostarczać białka, warzyw albo owoców, zdrowego tłuszczu i węglowodanów złożonych.
Owsianka z jogurtem naturalnym i owocami jagodowymi wpłynie na sytość oraz poziom glukozy inaczej niż drożdżówka, nawet jeśli do obu posiłków dodasz babkę.
Błonnik nie powinien służyć również do popijania tabletek. Może opóźniać lub zmniejszać wchłanianie części substancji leczniczych. Wymagany odstęp zależy od konkretnego preparatu – przy niektórych wystarczy godzina, przy innych potrzebne są trzy godziny. Jeśli codziennie przyjmujesz leki na tarczycę, serce, cukrzycę albo inne choroby przewlekłe, ustal bezpieczny odstęp z farmaceutą.
Kto nie powinien pić naparu z babki płesznik?
Z babki płesznik powinny zrezygnować osoby mające trudności z przełykaniem, zwężenie przewodu pokarmowego, niedrożność jelit lub zaleganie mas kałowych. Nie należy jej stosować na własną rękę przy silnym bólu brzucha, nudnościach, wymiotach, krwawieniu z odbytu albo nagłej zmianie rytmu wypróżnień utrzymującej się dłużej niż dwa tygodnie.
Pilnej pomocy wymaga ból w klatce piersiowej, duszność albo trudność w przełykaniu pojawiająca się po wypiciu preparatu. Może to świadczyć o tym, że pęczniejąca masa utknęła w gardle lub przełyku. Reakcje alergiczne zdarzają się rzadko, ale lepiej nie wdychać pyłu z mielonego psyllium podczas przygotowywania porcji.
Prawidłowo przygotowany napój z babki płesznik dostarcza rozpuszczalnego błonnika, wspiera regularne wypróżnienia i spowalnia wchłanianie glukozy z posiłku. Nie pobudzi tak jak espresso i nie naprawi źle skomponowanej diety, choć bez wątpienia przyniesie inne korzyści dla samopoczucia.
-
Bobry z Polski wkroczyły do Rosji. Zdaniem Rosjan to zaplanowana inwazja
-
Nietypowa interwencja policji. Pomogli małemu dzikowi, owinęli go folią


