-
Łukasz Gibała zaapelował do Koalicji Obywatelskiej o merytoryczną kampanię i podkreślił, że nie zamierza prowadzić ataków na kontrkandydatkę.
-
Gibała planuje zabiegać o poparcie wyborców Prawa i Sprawiedliwości oraz liczy na głosy elektoratu Aleksandry Owcy i Darii Gosek-Popiołek.
-
W drugiej turze wyborów prezydenta Krakowa zmierzą się Łukasz Gibała i Monika Piątkowska, a głosowanie odbędzie się 11 października.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
– Proszę pamiętać o głosowaniu, miłego dnia – mówił w poniedziałek rano Łukasz Gibała do Krakowian spotkanych na Rondzie Mogilskim. Jak zapowiedział w niedzielę wieczorem, kandydat na prezydenta Krakowa zjawił się tam, by zachęcić wyborców do głosowania, częstując obwarzankami.
– Apeluję o prowadzenie kampanii merytorycznej. Z mojej strony na pewno nie będzie żadnych ataków poniżej pasa – powiedział Łukasz Gibała, proszony przez media o komentarz.
– Mieliśmy już przypadki sprostowań, wyroków w tej kampanii, w kampanii referendalnej ze strony PO i jej działaczy. Mam nadzieję, że nie będzie potrzeby pozywania ich za kłamstwa. Wczoraj była już „nerwówka” w drugim obozie, ale mam nadzieję, że dzisiaj emocje opadną – kontynuował.
Gibała zabiegał o „wymienianie się argumentami”. – Niech wygra lepszy, ale nie hejtujmy się wzajemnie – podkreślił. Kandydat na prezydenta Krakowa ocenił, że kontrkandydatka Monika Piątkowska również osiągnęła dobry wynik.
Łukasz Gibała o wyborcach PiS: Jest duża szansa
Gibała pytany o dalsze plany na pierwszy dzień po przedterminowych wyborach zdradził, że po spotkaniu z mieszkańcami miasta na Rondzie Mogilskim uda się na rozmowy z mediami, po czym zamierza „odwiedzać kolejne dzielnice”. Na pytanie, czy planuje rozmawiać z przedstawicielami PiS, odparł krótko: – Nie.
– Nie wiem, która ze spotkanych osób jest wyborcą Prawa i Sprawiedliwości, dlatego ja rozmawiam ze wszystkimi (…) Uważam, że skoro nie będą mieli swojego kandydata w drugiej turze, to jest duża szansa, że uda mi się ich bezpośrednio przekonać – wyjaśnił, tłumacząc, jak zamierza zjednać ten elektorat.
Pytany, czy liczy na poparcie kandydata tej partii Michała Drewnickiego, Gibała odparł, że „liczy na poparcie jego wyborców”.
Gibała przyznał, że spodziewa się „bardzo wyrównanej walki” o wyborców, którzy w pierwszej turze głosowali na Aleksandrę Owcę (Razem) i Darię Gosek-Popiołek (Nowa Lewica). Jak wyjaśnił, wcześniejsze badania pokazywały, że elektorat ten może z równie dużym prawdopodobieństwem zagłosować w drugiej turze na niego, co na Monikę Piątkowską.
– Tam to się mniej więcej dzieliło pół na pół. Tu będzie moim zdaniem bardzo wyrównana walka, jeszcze bardziej wyrównana niż o wyborców prawicowych, z których zdecydowana większość – według badań – skłaniała się jednak ku mnie – ocenił.
Kto wygrał wybory w Krakowie? Oficjalne wyniki
Państwowa Komisja Wyborcza opublikowała oficjalne wyniki pierwszej tury przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Wynika z nich, że w drugiej turze zmierzą się: Łukasz Gibała oraz Monika Piątkowska. Ponowne głosowanie zaplanowano na 11 października.
Głos na Łukasza Gibałę oddało 93 042 wyborców, z kolei Monikę Piątkowską wskazało 76 514 mieszkańców Krakowa.
Na kolejnych miejscach znaleźli się Michał Drewnicki z KW Prawo i Sprawiedliwość (17,5 proc.), Aleksandra Owca z Razem (6,91 proc.), Daria Gosek-Popiołek z Nowej Lewicy (4,81 proc.), Michał Klimek z Konfederacji Korony Polskiej (4,11 proc.) oraz Sławomir Pietrzyk z Socjaldemokracji Polskiej (0,37 proc.).


