-
Kominiarski Wierch w Tatrach jest szczytem niedostępnym dla turystów, mimo że wiele osób chciałoby go zdobyć, a powodem jest ochrona ptaka.
-
Szlak prowadzący na Kominiarski Wierch został zamknięty w 1988 roku, by chronić gniazdującego tam orła przedniego, którego liczebność w Polsce jest bardzo mała.
-
Masyw Kominiarskiego Wierchu wyróżnia się licznymi jaskiniami i rzadkimi gatunkami roślin, a działalność speleologiczna i naukowa jest tam od 2000 roku ograniczona.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
To szczyt widoczny z daleka i wielu zdobywców gór chciałoby się na niego dostać. Mimo że nie jest najwyższy, to widać go z wielu innych obszarów i dolin. Na mapach górskich ścieżka na niego prowadząca jest wyznaczona, lecz zamknięta, o czym informują charakterystyczne znaki.
Na Kominiarski Wierch można by wejść z Doliny Kościeliskiej lub z Iwanickiej Przełęczy, gdyby nie to, że od lat 80. XX w. szlaki te pozostają zamknięte dla turystów.
Kominiarski Wierch od lat jest zamknięty
Wśród tatrzańskich szczytów są takie, na które co roku wchodzą tysiące turystów. Są też jednak takie, które można oglądać z daleka i należy do nich Kominiarski Wierch, wznoszący się na wysokość 1829 m n.p.m. w Tatrach Zachodnich, pomiędzy Doliną Kościeliską a Doliną Chochołowską.
Kilkadziesiąt lat temu prowadził na niego znakowany i bardzo popularny szlak turystyczny. Kominiarski Wierch przez stulecia był związany z pasterstwem, bo wokół masywu znajdowało się kilka hal, a wypas prowadzono wysoko na stromych zboczach. Ślady dawnego pasterstwa są widoczne tam do dziś.
Na miejscu prowadzona była też eksploatacja złóż. W północnych stokach masywu wydobywano rudę żelaza, a jeszcze w XIX w. funkcjonowało tam kilka sztolni. Kominiarski Wierch nie był więc wyłącznie dzikim zakątkiem gór, ale przestrzenią pracy pasterzy i górników.
Zresztą to niejedyne takie miejsce w Tatrach. Z wydobycia słynęły też np. Dolina Starorobociańska i okolice Ornaku – prowadzono tam prace związane przede wszystkim z wydobyciem rud metali, a nazwa Starorobociański nawiązuje właśnie do dawnej działalności górniczej.
Na wyróżniający się szczyt chcieli maszerować też piechurzy. Jedną z pierwszych osób, które wyznaczyły drogę na Kominiarski Wierch był Mieczysław Karłowicz. W 1892 r., mając zaledwie 16 lat, wyznakował ścieżkę prowadzącą na szczyt od północy. Kilka lat później powstała kolejna trasa, a w 1901 r. wytyczono szlak z Iwaniackiej Przełęczy. Ten ostatni stał się bardzo popularny i przez większą część XX w. był regularnie wykorzystywany przez turystów.
Tatrzański szczyt zamknięty dla turystów. Wszystko przez orły
Historia zmieniła się pod koniec XX w. W 1988 r. zamknięto szlak prowadzący na Kominiarski Wierch z powodu ochrony przyrody, a zwłaszcza w celu ograniczenia niepokojących bodźców oddziałujących na gniazdującego w masywie orła przedniego. Obecność turystów mogła powodować jego płoszenie. Dyrekcja Tatrzańskiego Parku Narodowego zamknęła wówczas szlak, uzasadniając to potrzebą ochrony gatunku, a od 2000 r. cały rejon został zamknięty również dla speleologów i naukowców.
Orzeł przedni (Aquila chrysaetos) jest jednym z największych i najrzadszych ptaków występujących w Polsce. Rozpiętość jego skrzydeł może przekraczać dwa metry. Jego polska populacja związana jest przede wszystkim z Karpatami – występuje m.in. w Bieszczadach, Beskidzie Niskim, Beskidzie Sądeckim, Gorcach, Pieninach, Beskidzie Żywieckim oraz w Tatrach. W 2025 r. monitoring wykazał w całym kraju 34 terytorialne stanowiska tego gatunku.

Orzeł przedni potrzebuje rozległych, spokojnych terenów, na których może polować oraz bezpiecznych miejsc do zakładania gniazd. W górach często wykorzystuje w tym celu skalne ściany i półki. Jego tereny łowieckie obejmują natomiast również hale, łąki i pastwiska.
W Tatrach orzeł przedni należy do bardzo rzadkich ptaków lęgowych. W dokumentacji dotyczącej jego ochrony wskazywano na jedną parę zajmującą tatrzański rewir. Ze względu na niewielką liczebność szczególnie istotna jest ochrona miejsc, w których ptaki zakładają gniazda. Ustanawiane są także specjalne strefy ochronne. Nie wiadomo jednak, czy na szczycie Kominiarskiego Wierchu i w jego okolicach istnieje obecnie gniazdo orła.
Masyw pozostaje marzeniem osób związanych z górami
Kominiarski Wierch kusi nie tylko piechurów, ale także fanów jaskiń. Szacuje się, że w drodze na szczyt jest ich aż ok. 140. Masyw zbudowany jest bowiem z wapieni, a procesy krasowe przez tysiące i miliony lat doprowadziły do powstania licznych szczelin, lejów i jaskiń.
Najbardziej znaną jaskinią masywu jest Bańdzioch Kominiarski – trzecia pod względem głębokości jaskinia w kraju. Cały podziemny świat Kominiarskiego Wierchu jest jednak znacznie większy i nadal stanowi ważny element przyrodniczej wartości tego obszaru.
Masyw Kominiarskiego Wierchu wyróżnia się również bogatą florą. Występują tu rzadkie rośliny związane z wapiennym podłożem, a część z nich należy do gatunków bardzo rzadkich w skali Polski.


