-
Żaneta Cwalina-Śliwowska ogłosiła odejście z partii Polska 2050, pozostając w klubie parlamentarnym.
-
Powodem decyzji były jej wątpliwości co do zasad demokracji, pluralizmu i solidarności w partii oraz przyjęcie uchwały mającej zablokować zmiany personalne.
-
Według doniesień w najbliższych dniach kolejne osoby mogą opuścić partię, a Rada Krajowa Polski 2050 apeluje o powstrzymanie eskalacji sporów do czasu Zjazdu Krajowego.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
– Są pewne osoby, które nie mogą pogodzić się z demokratycznym wyborem – przekazał na antenie Polsat News wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka, który potwierdził odejście posłanki z partii. Kilka minut później Cwalińska-Śliwowska podała tę informację oficjalnie, na konferencji prasowej.
Cwalińska-Śliwowska miała podjąć decyzję spontanicznie, bezpośrednio po uchwaleniu przez Radę Krajową uchwały zaproponowanej przez nową przewodniczącą Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz.
„Uchwała ma zablokować wszelkie próby zmian personalnych, zarówno w klubie parlamentarnym, jak i w partii” – informowało RMF24.
Żaneta Cwalina-Śliwowska odchodzi z Polski 2050. „Mam wątpliwości”
– Mam wątpliwości, czy wszyscy w Polsce 2050 jednakowo rozumiemy słowo „demokracja”, „pluralizm” i „solidarność” – powiedziała Żaneta Cwalina-Śliwowska na konferencji prasowej, komentując swoją decyzję, zaledwie kilkanaście minut po potwierdzeniu jej odejścia przez Gramatykę.
– Uchwała, która została przegłosowana jednym głosem wydaje się być uchwałą kagańcową, która zamyka usta parlamentarzystom, którzy mają inne zdanie – powiedziała posłanka na konferencji prasowej.
– Wszystko to jest zabetonowane uchwałą większością jednego głosu – dodawała, wskazując na jeden wakat w Radzie krajowej. Jak zaznaczyła, jej wątpliwości budzi także fakt, że „zostało zablokowane dokooptowanie do Rady Krajowej na wakaty dwóch osób”. – To pokazuje, jaka sytuacja by była, gdyby te wakaty zostały obsadzone. Byłaby zupełnie odwrotna, niż jest w tej chwili – podkreśliła.
Cwalińska-Śliwowska oznajmiła, że „uchwała, która została podjęta, nie pozwala na zmiany na stanowiskach w partii oraz wyciąganie konsekwencji wobec posłów, którzy łamią zasady, na które się umówiono”.
Polska 2050. Cwalina-Śliwowska: Czerwona linia została przekroczona
– Nie mogąc przejść do porządku dziennego nad takim obrotem sprawy i wobec tego, że do moich kolegów i koleżanek nie trafiały merytoryczne argumenty z tym związane, postanowiłam wystąpić z partii Polska 2050 Szymona Hołowni, złożyć członkostwo, ale jednocześnie nie występować z klubu parlamentarnego – przekazała posłanka, tłumacząc, że „podjęta właśnie uchwała jej na to pozwala”.
– Moja rezygnacja nie będzie pierwszą rezygnacją tego typu – zapewniła, dodając, że wystąpienie z partii nie niesie wobec niej żadnych konsekwencji. Oficjalne pismo w tej sprawie złoży w poniedziałek.
– Nie umawiałam się na taką Polskę 2050. (…) Dziś czerwona linia została przekroczona – podsumowała. Posłanka potwierdziła, że do 21 marca i zjazdu partii pozostanie w klubie parlamentarnym. Do terminu obowiązuje uchwała Rady Krajowej.
Aleksandra Leo o odejściu z Polski 2050: Decyzja w ciągu najbliższych dni
Głos w sprawie zabrała na antenie Polsat News także wiceprzewodnicząca klubu Polska 2050 Aleksandra Leo.
Działamy teraz solidarnie (…) w ciągu najbliższych dni podejmiemy decyzję, co dalej – powiedziała pytana, czy zamierza wystąpić z partii. – Dzisiejsza uchwała kagańcowa, która odbiera nam głos, to symboliczny koniec Polski 2050, do której ja przystępowałam – stwierdziła.
Posłanka dodała, że „uchwała ta jest siłowym rozwiązaniem”. – To rozwiązanie, którego nie powstydziłaby się Solidarna Polska, a nie Polska 2050 – dodała. – Zamiatanie pod dywan nie jest rozwiązaniem – podkreśliła.
Leo przyznała, że dyskutuje z grupą posłów i senatorów o podejmowaniu kroków w najbliższych dniach. – To grupa, która podpisała się pod oświadczeniem, które napisaliśmy kilka dni temu (…) – mówiła.
Pod listem, o którym mówiła posłanka, podpisani są: Elżbieta Burkiewicz, Żaneta Cwalina-Śliwowska, Sławomir Ćwik, Grzegorz Fedorowicz, Paulina Hennig-Kloska, Rafał Kasprzyk, Rafał Komarewicz, Aleksandra Leo, Piotr Masłowski, Barbara Okuła, Barbara Oliwiecka, Ryszard Petru, Mirosław Różański, Marcin Skonieczka, Mirosław Suchoń, Ewa Szymanowska, Jacek Trela i Paweł Zalewski.
Spięcie w Polsce 2050. Rada Krajowa chce wyciszenia sporów
Rada Krajowa Polski 2050 zobowiązała członków partii, by do Zjazdu Krajowego zaprzestali eskalacji napięć – przekazała Polska Agencja Prasowa.
Źródła PAP zbliżone do zarządu partii przekazały, że obradująca w sobotę Rada poparła uchwałę „w sprawie funkcjonowania partii Polska 2050 oraz podmiotów ją reprezentujących do czasu Zjazdu Krajowego” i domaga się w niej od członków powstrzymania się od zmian formalnych w podmiotach reprezentujących partię.
Jak przekazał RMF FM anonimowo jeden z uczestników spotkania, które odbywało się w formie zdalnej, „Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zaproponowała rozmowy przy jednym stole i wypracowanie kompromisu w sprawie sytuacji w klubie parlamentarnym”.
„Nowa przewodnicząca głośno mówiła dziś o tym, że chce wyciszenia wojny czy skupieniu się na realizowaniu naszych postulatów. W planach są także rozmowy z Pauliną Hennig-Kloską na temat zmian w klubie, które mają zadowolić jej frakcję” – podało źródło rozgłośni.
Według relacji RMF FM po przegranym głosowaniu Paulina Hennig-Kloska „od razu wyszła bez słowa z tego spotkania”, co miało wywołać niemałą konsternację. „Część z uczestników była oburzona, a cześć zdziwiona” – podkreślono.













