-
Zbigniew Ziobro posłużył się drobną amerykańską monetą jako porównaniem, odnosząc się do stawianych mu prokuratorskich zarzutów.
-
Ziobro stwierdził, że nie boi się procedury ekstradycji z USA, podkreślając niezależność tamtejszego sądu i brak możliwości wpływu polskich polityków na wyrok.
-
Prokuratura sformułowała wobec Ziobry 26 zarzutów związanych z Funduszem Sprawiedliwości, w tym zarzut działania w zorganizowanej grupie przestępczej.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Dziennikarz Polsat News Cyprian Jopek przeprowadził w Waszyngtonie kilkunastominutową rozmowę ze Zbigniewem Ziobrą i przypomniał o środowym rozstrzygnięciu warszawskiego sądu, który utrzymał w mocy decyzję o tymczasowym areszcie dla byłego ministra sprawiedliwości.
– Prokuratura chce ruszyć z procedurą ekstradycyjną. Czy jest pan gotowy na ekstradycję do Polski? – pytał dziennikarz. – Odpowiadając na pańskie pytanie może skorzystam z takiego atrybutu – odparł Ziobro, pokazując drobną monetę.
– To jest ćwierć centa (prawdopodobnie chodzi o ćwierćdolarówkę, która ma nominał 25 centów – red.). (…) Mnie rozgrzana prokuratura Żurka nie zarzuca, żebym nawet taką kwotę przyjął dla siebie – tłumaczył polityk PiS.
Zbigniew Ziobro o procesie w USA: Tutaj Żurek ani Tusk nie będą manipulować sądem
Ziobro podkreślił, że różni go wiele od polityków KO, którym stawiane były lub będą prokuratorskie zarzuty. W opinii byłego ministra sprawiedliwości Sławomir Nowak, Roman Giertych, Tomasz Grodzki czy Dawid Kacprzyk wzbogacili się, kradnąc i przyjmując łapówki.
W odniesieniu do postawionego przez dziennikarza Polsat News pytania Ziobro stwierdził, że nie boi się procedury ekstradycyjnej, bo w Stanach Zjednoczonych jego sprawę będzie rozstrzygał niezależny sędzia. – Tutaj Żurek ani Tusk nie będą mogli manipulować sądem – dodał.
Zbigniew Ziobro ścigany. Prokuratura sformułowała 26 zarzutów
Prokuratura ściga Zbigniewa Ziobrę w związku ze śledztwem ws. Funduszu Sprawiedliwości. W sumie były minister może usłyszeć 26 zarzutów dotyczących nieprawidłowego wydatkowania publicznych pieniędzy. Dotacje miały być przyznawane niezgodnie z przeznaczeniem Funduszu.
Jeden z formułowanych zarzutów odnosi się do istnienia w byłym kierownictwie Ministerstwa Sprawiedliwości zorganizowanej grupy przestępczej.
Beneficjentem wypłat miał być m.in. ksiądz Michał O. Prowadzona przez niego Fundacja Profeto otrzymała blisko 100 mln złotych na budowę ośrodka pomocy. Prokuratura w 2025 roku zajęła konta bankowe organizacji, co zakończyło jej działalność.
Zobacz obszerny zapis wywiadu Polsat News ze Zbigniewem Ziobrą: „Nie boję się starcia przed sądem”. Zbigniew Ziobro o ekstradycji
-
Tusk zrzekł się immunitetu. Chodzi o spór z instytutem Ziobry
-
Sprawa ENA dla Zbigniewa Ziobry. Kolejny sędzia wyłączony


