Prezydent Ukrainy poinformował o odesłaniu Orderu Orła Białego w sobotę 20 czerwca. Karol Nawrocki ogłosił dzień wcześniej, że odbiera Zełenskiemu to odznaczenie. „W piątek Prezydent RP zaznaczył, że Order Orła Białego nie jest zwykłym odznaczeniem. Jest symbolem najwyższego zaufania Rzeczypospolitej Polskiej. Oznacza szczególną więź z państwem polskim i szczególną wdzięczność Narodu Polskiego. Taki symbol wymaga nie tylko zasług, ale także szacunku dla wartości, które stanowią fundament naszej wspólnoty. Jeśli zatem uznamy, że ten szczególny symbol może pozostać z Katarzyną II, Benito Mussolinim i Gerhardem Schröderem, to my w Ukrainie nie będziemy temu zaprzeczać” – napisał prezydent Ukrainy w oświadczeniu opublikowanym na X.
Wołodymyr Zełenski o dalszej współpracy z Polską
Zełenski zapewnił, że Ukraina jest wdzięczna narodowi polskiemu za wsparcie i współpracę, które odgrywają ważną rolę w walce z Rosją. „Ukraina nigdy nie zapomina o solidarności i rozumie, że współpraca między państwami i narodami naszego regionu jest jedną z namacalnych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukraińców i dla każdego państwa sąsiedniego” – podkreślił.
„Ukraina pozostanie otwarta na wszelkie znaczące formy współpracy z Polską, aby unikać sprzecznych interpretacji trudnych i bolesnych rozdziałów naszej wspólnej przeszłości oraz zapewnić należny szacunek wszystkim niewinnym ofiarom XX wieku” – zaznaczył Zełenski.
Dlaczego Karol Nawrocki odebrał Order Orła Białego Zełenskiemu?
Pisaliśmy w Gazeta.pl, że Nawrocki zdecydował ws. Zełenskiego po konsultacji z Kapitułą Orderu Orła Białego. Odebranie orderu było reakcją na decyzję prezydenta Ukrainy, który pod koniec maja nadał jednej z jednostek wojskowych swojego kraju imię „Bohaterów UPA”.
Zełenski tłumaczył, że zrobił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”. Decyzja ta wywołała kontrowersje w Polsce, ponieważ Ukraińska Powstańcza Armia była odpowiedzialna m.in. za rzeź wołyńską. Polscy historycy szacują, że w wyniku ludobójstwa, do którego doszło w latach 1943-1944, zginęło nawet około 100 tysięcy Polaków.












