„Właśnie wysłałem pismo do ICE ws. posła Zbigniewa Ziobry” – napisał we wtorkowym wpisie na X minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Jak dodał, zwrócił się do pełniącego obowiązki szefa amerykańskiej Służby Imigracyjno-Celnej (ICE) Davida J. Venturellego z wnioskiem o wyjaśnienie, na jakiej podstawie prawnej Ziobro przebywa obecnie na terenie USA. „Bardzo nas to ciekawi” – zaznaczył.
Ziobro w USA. Żurek wysłał pismo do amerykańskiej służby ICE
Prokurator generalny przypomniał w swoim wpisie, że polskie władze unieważniły Ziobrze zarówno zwykły, jak i dyplomatyczny paszport. Cofnięty został również status uchodźcy, jaki przyznał mu wcześniej rząd Viktora Orbana, a wraz z nim stracił ważność tzw. paszport genewski.
Żurek poinformował, że strona amerykańska została powiadomiona o skali zarzutów wobec byłego ministra sprawiedliwości – na Ziobrze ciąży łącznie 26 zarzutów kryminalnych.
Informację jako pierwsze podało Radio ZET. Jak opisano, celem pisma jest poinformowanie amerykańskich służb imigracyjnych o obecnej sytuacji prawnej i paszportowej Zbigniewa Ziobry. „Kluczowym elementem pisma do ICE będzie szczegółowe przedstawienie kontekstu polityczno-prawnego związanego z dotychczasową działalnością Ziobry” – donosi stacja.
Żurek: Pismo do ICE zostanie wysłane szybciej niż wniosek o ekstradycję
Prokurator generalny zapowiadał skierowanie pisma do ICE już pod koniec maja tego roku. W pierwszej połowie lipca na antenie TVN24 oświadczył, że we wspomnianym dokumencie chce „zapytać tę instytucję, na jakiej podstawie Ziobro bez ważnego jakiegokolwiek dokumentu przebywa dzisiaj w Stanach Zjednoczonych”. – I to pismo pójdzie, myślę, że szybciej niż wniosek o ekstradycję – zapowiadał Żurek w rozmowie z Moniką Olejnik.
Rzeczniczka prasowa prokuratora generalnego Anna Adamiak poinformowała we wtorek na konferencji prasowej, że wniosek o ekstradycję jest „gotowy” oraz że „niedługo” zostanie nadany mu bieg. – Wniosek można by powiedzieć, że jest już na końcowym etapie ekspedycji i przygotowania. On już jest gotowy (…). Będę państwa informować o szczegółach w momencie, gdy zostanie nadany mu bieg, natomiast chcę państwa zapewnić, że to jest niedługi czas – podkreśliła prokuratorka.
Wiadomo, że wniosek jest obecnie analizowany w Biurze Współpracy Międzynarodowej Prokuratury Krajowej w kontekście spełnienia wymogów formalnych. Później ma zostać przetłumaczony. Adamiak zaznaczyła, że zgodnie z umową polsko-amerykańską przy procedurze dotyczącym wniosku o ekstradycję wymagane jest zachowanie drogi dyplomatycznej.
Żurek z kolei przekazał, że wniosek liczy około 300 stron i czeka jedynie na tłumaczenie na język angielski. Jak podkreślił, „w ciągu tygodnia możemy mieć kompletny wniosek”.


