Choć gwałtowne burze uderzyły w wielu miejscach, szczególnie mocno odczuli mieszkańcy północy kraju, czyli regionu Ile-de-France, w tym Paryża oraz jego okolicznych departamentów. Około godz. 18:00 nawałnica spadła na metropolię, skupiając się głównie na jej wschodnich i południowo-wschodnich rejonach, czyli departamentach Val-de-Marne, Seine-Saint-Denis oraz Seine-et-Marne.
Tak można się dowiedzieć, gdzie zbliża się burza. Wypróbuj nową aplikację Pogoda Interia! Zainstaluj z Google Play lub App Store
Burze nie ominęły Paryża. Pokazano nagrania
Największym zagrożeniem były wichury, wyrywające drzewa z korzeniami, łamiące gałęzie i zrywające linie energetyczne.
„Gwałtowne burze, które przeszły przez kraj od wczoraj, wymusiły kilkaset operacji ratunkowych” – napisał w serwisie X minister spraw wewnętrznych Laurent Nuñez. Polityk poinformował, że tylko w podparyskim departamencie Val-de-Marne strażacy interweniowali 120 razy, głównie z powodu powalonych drzew.
Minister dodał, że podczas burzy lekko ranne zostały trzy osoby, w departamentach Loire, Val-de-Marne i Doubs.
W serwisach społecznościowych pojawiają się nagrania, na których widać, jak silne były wichury towarzyszące czwartkowym burzom – potrafiły dosłownie zwalić ludzi z nóg. Poniższe zamieszczono w serwisie X:
Jeden z mieszkańców departamentu Vitry-sur-Seine powiedział, że była to „przerażająca burza” – cytuje jego słowa serwis Franceinfo.
Jak informują paryscy strażacy, podczas burz zalanych zostało 13 piwnic i domów, a na miejskie drogi spadło co najmniej 9 kabli elektrycznych.
Po przejściu nawałnic około 1700 domów na wschodzie Francji pozostawało bez prądu.
Drzewa blokowały pociągi. Trwa wielkie sprzątanie
Nawałnice na pewien czas sparaliżowały paryski transport, przede wszystkim kolejowy. Przez pewien czas nie kursowały linie A, C, D i E kolei podmiejskiej RER. Wstrzymywano ruch pociągów z powodu połamanych gałęzi i całych drzew wyrywanych przez wiatr i rzucanych na tory. Do godz. 8:00 w piątek pociągi nie dojeżdżały do stacji Ardoines, Vitry-sur-Seine i Ivry-sur-Seine.
Na niektórych liniach dochodziło także do poważnych opóźnień, sięgających dwóch-czterech godzin.
Na miejscu przez całą noc pracowały ekipy sprzątające drzewa blokujące przejazd, niektóre połączenia udało się przywrócić jeszcze przed porankiem. Jak zapewniają operatorzy, od piątku rano pociągi na wszystkich liniach wznowiły kursy.
W piątek cały czas trwa porządkowanie przestrzeni po nawałnicach. W departamencie Vitry-sur-Seine trwają kontrole w miejscowych parkach, zanim te zostaną otwarte dla odwiedzających. Wstępu nie ma między innymi do parku Joliot-Curie:
Choć służby prasowe paryskiej straży pożarnej zapewniają, że „sytuacja nie jest krytyczna”, a szkody wyrządzone przez burze były tylko „materialne”, w piątek zagrożenie pogodowe nie minęło.
Przed południem łącznie siedem departamentów dalej objętych było pomarańczowym ostrzeżeniem pogodowym w związku z możliwymi burzami.
Minister Nuñez zapewnił, że służby bezpieczeństwa są „w pełni zmobilizowane”. Polityk wezwał też mieszkańców terenów objętych ostrzeżeniami pogodowymi do zachowania szczególnej ostrożności i stosowania się do instrukcji wydawanych przez władze.
Źródło: Franceinfo, „Le Parisien”, 20minutes
—–












