Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
Cały kraj narzeka na katar. Japończycy zaczęli więc modyfikować drzewa

Cały kraj narzeka na katar. Japończycy zaczęli więc modyfikować drzewa

28 sierpnia, 2026
Kursy walut 28 sierpnia 2026. Po ile dolar, euro, frank i funt? – Biznes Wprost

Kursy walut 28 sierpnia 2026. Po ile dolar, euro, frank i funt? – Biznes Wprost

28 sierpnia, 2026
Masowa ucieczka Rosjan. Politico: W ciągu tygodnia kraj opuściło ponad 113 tysięcy osób

Masowa ucieczka Rosjan. Politico: W ciągu tygodnia kraj opuściło ponad 113 tysięcy osób

28 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • Cały kraj narzeka na katar. Japończycy zaczęli więc modyfikować drzewa
  • Kursy walut 28 sierpnia 2026. Po ile dolar, euro, frank i funt? – Biznes Wprost
  • Masowa ucieczka Rosjan. Politico: W ciągu tygodnia kraj opuściło ponad 113 tysięcy osób
  • Brutalne zabójstwo na UW. Sąd zdecydował w sprawie Mieszka R.
  • Nepal – powódź błyskawiczna. Może dojść do powtórki
  • Niedźwiedź kontra wilki. W Tatrach udało się nagrać niesamowite spotkanie
  • Gastronomia bez płatności kartą i online? Korzystanie tylko z gotówki nadal się opłaca – Biznes Wprost
  • Zaskakujący ruch PiS. Radio ZET: Partia chce powołania komisji śledczej
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » Nepal – powódź błyskawiczna. Może dojść do powtórki
Świat

Nepal – powódź błyskawiczna. Może dojść do powtórki

PersonelPersonel28 sierpnia, 2026
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
Nepal – powódź błyskawiczna. Może dojść do powtórki

Szanse na przeżycie takiego kataklizmu, jak ten który w środę nawiedził Nepal – są minimalne. Dochodząca kilkudziesięciu metrów wysokości ściana wody, błota i skał w powodzi błyskawicznej niszczyła wszystko, co napotkała na swojej drodze. Najnowszy bilans to ponad 550 ofiar śmiertelnych i około tysiąc zaginionych, w tym wielu zagranicznych turystów.

Pomimo skali tragedii władze Nepalu nie chcą u siebie zagranicznych ratowników. Jedno z najbiedniejszych państw Azji twierdzi, że jest w stanie samo skoordynować poszukiwania. A zagrożenie i potrzeby rosną.

Czerwony Krzyż zaniepokojony. Władze Nepalu: Sami damy sobie radę


W położonym przy granicy z Chinami nepalskim dystrykcie Rasuwa w piątek ponownie wybuchła panika. Na prawie dwie godziny wstrzymano poszukiwania zaginionych, bo zauważono, że woda zaczyna przelewać się z jednego z jezior, które powstało po środowym trzęsieniu ziemi.

Wcześniej władze Chin i Nepalu ostrzegały, że powódź błyskawiczna w najbliższych dniach może się powtórzyć, bo zapełniają się dwa jeziora, gdzie tamy to zwałowisko skał pozostałych ze środy. W jednym z nich – jak się szacuje – zgromadziło się około 2,5 mln metrów sześciennych wody. Około miliona więcej niż dzień wcześniej.

Czerwony Krzyż szacuje, że katastrofa dotknęła ponad 90 tys. osób. To nie tylko mieszkańcy terenów, którym pomimo tego, że stracili dorobek życia – udało się przeżyć. To przede wszystkim ludzie na terenach, które praktycznie zostały odcięte od świata.

Nepalczycy, z którymi rozmawiam w Katmandu, starają się tłumaczyć swoje władze. Ufają, że wiedzą, co robią. Taką decyzję władzom cywilnym doradziła armia – mówią.

Azja chce nieść pomoc. Nepal odmawia


Gotowość wysłania zespołów ratowniczych zadeklarowały m.in. władze Indii, Chin, Japonii czy Korei Południowej.

Rząd Korei Południowej, której obywatele zaginęli podczas kataklizmu, poinformował, że wciąż negocjuje z nepalskimi władzami uzyskanie zgody na wysłanie ratowników. Decyzja władz w Katmandu w obliczu skali tragedii uznawana jest za niezrozumiałą.

Nieoficjalnie nepalskie władze tłumaczą, że obecnie same są w stanie kontrolować poszukiwania. Obawiają się też większego chaosu. Jeszcze mniej oficjalnie – w newralgicznym terenie graniczącym z Tybetem nie chcą u siebie np. chińskiego wojska.

Dinesh Bhattarai, były ambasador Nepalu przy ONZ w Genewie, w wywiadzie dla Reutera powiedział, że niechęć rządu do przyjęcia zagranicznych zespołów poszukiwawczo-ratowniczych może być związana z – jak się wyraził – „newralgicznym” położeniem dystryktu Rasuwa, który graniczy z Tybetem.

Czy pomoc humanitarna może być problemem? Według źródeł na które powołuje się dziennik Kathmandu Post – może.

Rząd miał podjąć decyzję o odmowie przyjęcia wsparcia w postaci ekip ratowniczych po doświadczeniach z trzęsienia ziemi w 2015 roku. Wówczas to napływ zagranicznych ekip poszukiwawczo-ratowniczych i „konkurencja między krajami” spowodowały poważne problemy z koordynacją i zarządzaniem – powiedział gazecie jeden z nepalskich urzędników.

W Pekinie zebrało się Politbiuro


O tym, jak poważnie sytuację traktują chińskie władze, niech świadczy fakt, że w stolicy akcję ratowniczą koordynuje Biuro Polityczne Komunistycznej Partii Chin. To najważniejszy organ chińskich władz. Wkracza do akcji, kiedy sytuacja naprawdę wymaga bezpośredniego zaangażowania najwyższych rangą urzędników.

Na granicy z Nepalem jest wicepremier Chin Li Qiang. W Gyirong przestało istnieć przejście graniczne. To nagrania z tego miejsca wyglądają jak scenografia filmu katastroficznego. W kilka sekund ściana wody pochłonęła nie tylko rzędy ciężarówek i wypełnionych pielgrzymami turystów, ale także wyglądające na solidne wielopiętrowe budynki chińskich służb granicznych i celnych. Do tej pory po chińskiej stronie granicy udało się odnaleźć ciała kilku osób. Zaginionych jest jednak ponad 500.

Tam nic już nie ma


Arjun Poudel to zajmujący się zdrowiem dziennikarz Katmandu Post. Wychował się w miejscowości, która przestała istnieć.

W dzisiejszym wydaniu dziennika opisuje odczucia wielu Nepalczyków, którzy zastanawiają się, jak w ogóle mogło dojść do takiej tragedii.

„Miejscowości Sole i Tupche znajdują się prawie sto metrów nad korytem rzeki. Żadna powódź w historii – przez stulecia, za pamięci żyjących – nie miała takiego zasięgu” – pisze w dramatycznej relacji, zaznaczając, że nie ma kontaktu z większością członków swojej rodziny.


Nepalczycy opłakują ofiary powodziPRABIN RANABHATAFP


Żona mnie nie puści


11 lat temu po katastrofalnym trzęsieniu ziemi spędziłem kilka tygodni w Katmandu. Od rana dzwonię do kontaktów z tamtego okresu, prosząc o pomoc w dotarciu na północ. To cztery godziny autem. Wszyscy zgodnie odmawiają takiej wyprawy.

A może jednak zostanę w Katmandu i pozwiedzam? – proponują.

Kiedy mówię, że dojedziemy tylko tam, gdzie jest w miarę bezpiecznie, że to przecież praca i trzeba światu mówić o tym, co się dzieje – Abhaya odpowiada:

– Nie ma takich pieniędzy, żebyś mnie przekonał.

I dodaje:

– Nawet gdybym chciał – nie puści mnie żona.

Złość w Korei Południowej. Nie na kataklizm. Na władze Nepalu


Rodziny południowokoreańskich pracowników hydroelektrowni w Nepalu, zatrudnionych przez Doosan Enerbility i Korea South-East Power, nie kryją złości. Nie rozumieją, dlaczego władze Nepalu blokują ratowników z Korei Południowej. Jak informują media, nie tylko nie ma dla nich śmigłowca, ale przede wszystkim zgody władz Nepalu na dołączenie do operacji.

Zaginęło dziewięciu koreańskich pracowników projektu hydroenergetycznego. Na listach zaginionych jest kolejnych kilku obywateli Korei Południowej.

To, co się obecnie dzieje w Nepalu, nie wróży niczego dobrego zagranicznym turystom zmierzającym na „dach świata” ani turystyce tego kraju. Na listach zaginionych jest ponad 500 obcokrajowców. Głównie Chińczyków i Hindusów, ale też Malezyjczyków, Amerykanów, Anglików i Ukraińców. Polskie MSZ nie ma informacji, aby w rejonie kataklizmu przebywali Polacy.

Dla Interii z Katmandu Tomasz Sajewicz, Polskie Radio

Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

Załamanie pogody we Francji. Burze nie oszczędziły Paryża

Załamanie pogody we Francji. Burze nie oszczędziły Paryża

Tajwan. Rekordowa liczba chińskich statków na morzu. „Mapują dno”

Tajwan. Rekordowa liczba chińskich statków na morzu. „Mapują dno”

ISW ostrzega: Rosja może przetestować NATO. Padł konkretny scenariusz

ISW ostrzega: Rosja może przetestować NATO. Padł konkretny scenariusz

Norwegia. Haakon VIII nowym królem państwa. Zmiany po śmierci Haralda V

Norwegia. Haakon VIII nowym królem państwa. Zmiany po śmierci Haralda V

Referendum na Islandii. O przyszłości wyspy w UE zdecyduje garstka osób

Referendum na Islandii. O przyszłości wyspy w UE zdecyduje garstka osób

Nepal. Katastrofalna powódź błyskawiczna. Rośnie liczba ofiar

Nepal. Katastrofalna powódź błyskawiczna. Rośnie liczba ofiar

Harald V nie żyje. Król Norwegii miał 89 lat

Harald V nie żyje. Król Norwegii miał 89 lat

Kijów. Rekord alarmów przeciwlotniczych. Tak źle jeszcze nie było, są ranni

Kijów. Rekord alarmów przeciwlotniczych. Tak źle jeszcze nie było, są ranni

Trump zrobił krok w tył, nowy ruch. Sojusznicy przeprowadzą wspólne manewry

Trump zrobił krok w tył, nowy ruch. Sojusznicy przeprowadzą wspólne manewry

Wybór Redaktora

Kursy walut 28 sierpnia 2026. Po ile dolar, euro, frank i funt? – Biznes Wprost

Kursy walut 28 sierpnia 2026. Po ile dolar, euro, frank i funt? – Biznes Wprost

28 sierpnia, 2026
Masowa ucieczka Rosjan. Politico: W ciągu tygodnia kraj opuściło ponad 113 tysięcy osób

Masowa ucieczka Rosjan. Politico: W ciągu tygodnia kraj opuściło ponad 113 tysięcy osób

28 sierpnia, 2026
Brutalne zabójstwo na UW. Sąd zdecydował w sprawie Mieszka R.

Brutalne zabójstwo na UW. Sąd zdecydował w sprawie Mieszka R.

28 sierpnia, 2026
Nepal – powódź błyskawiczna. Może dojść do powtórki

Nepal – powódź błyskawiczna. Może dojść do powtórki

28 sierpnia, 2026
Niedźwiedź kontra wilki. W Tatrach udało się nagrać niesamowite spotkanie

Niedźwiedź kontra wilki. W Tatrach udało się nagrać niesamowite spotkanie

28 sierpnia, 2026

ostatnie artykuły

Gastronomia bez płatności kartą i online? Korzystanie tylko z gotówki nadal się opłaca – Biznes Wprost

Gastronomia bez płatności kartą i online? Korzystanie tylko z gotówki nadal się opłaca – Biznes Wprost

28 sierpnia, 2026
Zaskakujący ruch PiS. Radio ZET: Partia chce powołania komisji śledczej

Zaskakujący ruch PiS. Radio ZET: Partia chce powołania komisji śledczej

28 sierpnia, 2026
Kryptowaluty. Czarzasty Sejm zagłosuje nad wetem prezydenta

Kryptowaluty. Czarzasty Sejm zagłosuje nad wetem prezydenta

28 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?