W skrócie
-
Europoseł PiS Dominik Tarczyński poinformował, że nie został wpuszczony do Wielkiej Brytanii, gdzie miał wziąć udział marszu Unite the Kingdom.
-
Tarczyński przekazał, że brytyjska administracja cofnęła mu dokument uprawniający do podróży, twierdząc, że jego przyjazd nie byłby korzystny dla dobra publicznego.
-
Wcześniej o trudnościach podczas wjazdu do Wielkiej Brytanii poinformował także Sławomir Mentzen. Interwencję w jego sprawie zapowiedział polski MSZ i Pałac Prezydencki
Dominik Tarczyński poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że odmówiono mu wjazdu do Wielkiej Brytanii. Europoseł PiS chciał wziąć udział w marszu Unite the Kingdom zorganizowanym przez skrajnie prawicowego aktywistę Tommy’ego Robinsona.
„Tak wygląda komunizm w XXI wieku. Właśnie odmówiono mi wjazdu do Wielkiej Brytanii, abym mógł przemawiać na największym patriotycznym wydarzeniu w Europie. Starmer zostanie przeze mnie pozwany. Nie rząd, nie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, ale Starmer osobiście. Jak przegrasz kolejne wybory, komunisto, spotkamy się w sądzie!” – przekazał Tarczyński.
„Ten komunista nie może uciszyć milionów ani zabrać nam prawa do głosowania!” – zwrócił się europoseł do Robinsona.
Dominik Tarczyński bez zgody na wjazd do Wielkiej Brytanii
Do wpisu załączony został mail, za pośrednictwem którego Tarczyński został powiadomiony o braku zgody na przybycie do Wielkiej Brytanii. Władze Wielkiej Brytanii anulowały dokument Electronic Travel Authorisation, czyi pozwolenie na podróż na Wyspy bez wizy.
„Twoja obecność w Wielkiej Brytanii nie jest uważana za korzystną dla dobra publicznego. Nie możesz odwołać się od tej decyzji” – poinformowała Dominika Tarczyńskiego brytyjska administracja.
Marsz Unite the Kingdom ma przejść ulicami Londynu w sobotę. Organizatorzy szacują, że weźmie w nim udział ok. 100 tys. osób. Dziennik „The Guardian” poinformował we wtorek, że premier Wielkiej Brytanii osobiście podjął decyzję, aby nie wydawać zgody na przybycie do Londynu sześciu „skrajnie prawicowym agitatorom”. Wśród nich nie został wymieniony Dominik Tarczyński.
W trakcie zeszłorocznej edycji marszu Unite the Kingdom zatrzymanych zostało 22 jego uczestników. Ośmioro usłyszało zarzuty, m.in. napaści i zakłócania porządku publicznego z użyciem przemocy.
Europoseł PiS zapowiedział pozwanie Keira Starmera
„Po ponad trzech godzinach czekania oddali mi paszport i powiedzieli, że mogę iść. Bez żadnych wyjaśnień, kto i dlaczego nie chciał, żebym mógł wjechać do Wielkiej Brytanii. Zmarnowali mi dzień z rodziną w Londynie i nie dowiedziałem się nawet o co chodzi” – przekazał Mentzen, twierdząc, że nieznana mu organizacja umieściła go na liście osób niepożądanych na terytorium Wielkiej Brytanii.
Interwencję w sprawie incydentu zapowiedziało Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz Pałac Prezydencki.


