Według danych amerykańskiej służby geologicznej USGS pierwsze trzęsienie miało magnitudę 7,2, a kolejne – 7,5. „Prawdopodobna jest wysoka liczba ofiar i duże zniszczenia” – napisano w komunikacie agencji. Zaznaczono, że skutki katastrofy są najprawdopodobniej rozległe. 

Dwa trzęsienia ziemi w Wenezueli

Pełniąca obowiązki prezydenta Wenezueli Delcy Rodriguez ogłosiła stan wyjątkowy i przekazała kondolencje rodzinom ofiar. – W nadchodzących dniach nie będą czynne szkoły i zawieszone zostaną inne aktywności, z wyjątkiem usług podstawowych – dodała. Następnie zaapelowała do społeczeństwa o jedność i spokój. Z powodu zniszczeń na lotnisku w Caracas odwołane zostały wszystkie loty – przekazał z kolei dziennik „El Pais”. 

Zobacz wideo Amerykańska półkula. Sto lat interwencji

Na nagraniach publikowanych w sieciach społecznościowych widać poprzewracane bloki i rozległe zniszczenia, nie tylko w Caracas, lecz także w innych miastach. Lokalni urzędnicy i świadkowie informowali o zawalonych budynkach, akcjach ratunkowych i rosnącej liczbie rannych – przekazała agencja Reutera. W czwartek rano pełniąca obowiązki prezydenta Delcy Rodriguez przekazała, że zginęły co najmniej 32 osoby, a ponad 700 zostało rannych. Polityczka zaznaczyła, że bilans ofiar prawdopodobnie wzrośnie. Dodała, że władze nie mają jeszcze danych z położonego koło Caracas stanu La Guaira, który – jak podkreśliła – został najbardziej dotknięty kataklizmem. Region ten nazwała obszarem klęski żywiołowej. 

– Są budynki, domy, które się zawaliły, i zajmujemy się tym, używając wszystkiego, co dostępne, jeśli chodzi o bezpieczeństwo, pomoc obywatelską. Straż pożarna, policja, wszystko zostało uruchomione – powiedział w państwowej telewizji szef MSW Diosdado Cabello.

Minister zalecił mieszkańcom, aby wyszli z domów z powodu ryzyka kolejnych wstrząsów. Natomiast Burmistrz stołecznej dzielnicy Chacao Gustavo Duque powiedział kanałowi Globovision, że w dzielnicy zawaliły się dwa budynki, a 16 osób zostało rannych. 

W chwili trzęsienia wielu Wenezuelczyków przebywało w domach, ponieważ w środę przypadało święto narodowe. – Gdy się zaczęło, usłyszeliśmy krzyczących ludzi. Wszyscy zbiegali po schodach – powiedziała cytowana przez Reutera publicystka Astrid Ramirez.

Trump: USA są gotowe, aby pomóc Wenezueli 

„Dwa duże trzęsienia ziemi, które właśnie uderzyły w wielki naród Wenezueli, były olbrzymie w swej skali i pozostawiły druzgocącą liczbę zabitych. USA są gotowe i chętne oraz mają możliwości pomocy!” – napisał Trump na platformie Truth Social. „Poinstruowałem wszystkie agencje naszego rządu, by przygotowały się do szybkiego działania. Będziemy tam dla naszych nowych, wspaniałych przyjaciół” – zaznaczył, dodając, że wstępne doniesienia o trzęsieniu „nie są dobre”.

Podsekretarz stanu USA ds. pomocy humanitarnej Jeremy Lewin ogłosił, że jego kraj wyśle do Wenezueli zespoły ratowników, zaopatrzenie medyczne i pomoc humanitarną w „kluczowych pierwszych dniach po tym tragicznym kataklizmie”. Z kolei zastępca sekretarza stanu Christopher Landau napisał na platformie X, że Stany Zjednoczone solidaryzują się z Wenezuelczykami w obliczu katastrofalnego trzęsienia ziemi. „Niech Bóg błogosławi naszych wenezuelskich przyjaciół w tej trudnej chwili” – napisał.

Pomoc zapowiedziało też kilka państw Ameryki Łacińskiej. Prezydent Salwadoru Nayib Bukele poinformował, że jego kraj przygotował 50 ton zaopatrzenia, które wraz z 300-osobowym zespołem ratowniczym są „gotowe do wylotu do Caracas”.

Plan wysłania pomocy ogłosił prezydent Ekwadoru Daniel Noboa, a prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva poinformował, że jego kraj analizuje sposoby, na jakie może wesprzeć Wenezuelę. Wyrazy współczucia i skłonność do przekazania pomocy zadeklarował również rząd Argentyny.

Share.
Exit mobile version