W skrócie
-
Rzecznik MSZ Francji, Pascal Confavreux, podkreślił wagę obecności Europy jako strony w negocjacjach z Rosją i przekonywał o znaczeniu europejskich środków nacisku.
-
Francja apeluje, aby zamiast skupiać się na wyborze mediatora, zwrócić uwagę na istotę samych mediacji w rozmowach z Rosją.
-
W mediach pojawiają się spekulacje dotyczące kandydatów, którzy mogliby reprezentować Europę w negocjacjach, podczas gdy przedstawiciele UE wyrażają obawę, by nie poddać się rosyjskiej narracji w tym temacie.
– To kluczowe, aby Europa mogła być stroną negocjacji z Rosją – powiedział w czwartek Pascal Confavreux, podkreślając, że państwa kontynentu mają swój własny interes w rozmowach z Moskwą.
– Europa dysponuje także różnymi środkami nacisku w tych rozmowach – dodał rzecznik MSZ Francji. Zwrócił także uwagę, że Europejczycy zbyt mocno skupiają się na osobie, która ma prowadzić mediacje.
Francja z apelem do Europy. Chodzi o rozmowy z Rosją
– Powinniśmy unikać skupiania się na mediatorze, a zamiast tego przyjrzeć się istocie samej mediacji – zaapelował Confavreux.
Apel z francuskiego MSZ pojawił się w kontekście czwartkowej dyskusji ministrów spraw zagranicznych UE na temat ewentualnych przyszłych rozmów z Rosją.
– Warto ustalić, kto konkretnie będzie reprezentował Europę – powiedział w tym miesiącu ukraiński przywódca. Światowe media od tygodni spekulują na temat tożsamości potencjalnego mediatora.
Kto z Europy powinien rozmawiać z Rosją? Fala spekulacji
Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas stwierdziła w czwartek, że Unia Europejska nie powinna dać się wciągnąć w rosyjską pułapkę, dyskutując o tym, kto mógłby reprezentować Europę w ewentualnych przyszłych rozmowach z Rosją.
– Uważam, że to pułapka, w którą Rosja chce nas wciągnąć, abyśmy dyskutowali o tym, kto będzie z nimi rozmawiał, podczas gdy oni już wybierają, kto jest odpowiedni, a kto nie – powiedziała Kallas.


