-
Grzyby pod ochroną w Polsce. Lista najpopularniejszych gatunków chronionych
-
Jadalne grzyby objęte ochroną ścisłą i częściową. Jakich nie wolno zbierać?
-
Kary i mandaty za zbieranie grzybów chronionych
Grzyby pod ochroną w Polsce. Lista najpopularniejszych gatunków chronionych
Wybierając się do lasu, możemy natknąć się na pewne grzyby, które na pierwszy rzut oka wydają się wspaniałym znaleziskiem. Okazuje się jednak, że wśród nich mogą znajdować się gatunki chronione, których nie wolno niszczyć ani zbierać. Oto lista najpopularniejszych z nich:
-
opieńka torfowiskowa – występuje na torfowiskach, jest bardzo rzadka;
-
tęgoskór korzeniasty – zwykle porasta piaszczyste gleby, zawiera silne toksyny;
-
borowik szatański – ma jasny kapelusz i ciemny trzon, jest trujący;
-
miękusz szafranowy – zazwyczaj porasta martwe drewno liściaste;
-
porojęzyk dębowy – czerwony, językowaty grzyb, który zazwyczaj rośnie w okolicy dębów.
Pamiętajmy, że powyższe grzyby to gatunki niejadalne lub trujące. Dwa najniebezpieczniejsze to tęgoskór korzeniasty oraz borowik szatański.
Jadalne grzyby objęte ochroną ścisłą i częściową. Jakich nie wolno zbierać?
W polskich lasach znajdziemy również grzyby jadalne, które są objęte ochroną ścisłą lub częściową. Mowa tutaj między innymi o boczniaku mikołajkowym. Jest niezwykle rzadki i z tego względu podlega ochronie ścisłej, jednak w sklepach można bez trudu kupić jego hodowlany wariant.
Kolejnym gatunkiem, którego nie wolno zbierać, jest borowik królewski. Odznacza się żółtym trzonem oraz różowawym kapeluszem. Choć jest jadalny, podlega ścisłej ochronie, a za jego zerwanie grozi surowa kara.
Popularnym grzybem jadalnym, którego także nie wolno zbierać, okazuje się smardz. Jest niezwykle popularny w polskiej kuchni, jednak można się w niego zaopatrzyć jedynie poprzez zakup w sklepie lub samodzielne wyhodowanie.
Kary i mandaty za zbieranie grzybów chronionych
Zbieranie lub niszczenie grzybów objętych ochroną to wykroczenie, za które można zostać surowo ukaranym. Jak wynika z treści art. 131 ustawy o ochronie przyrody, mowa tu o karze aresztu lub grzywny. W przypadku nałożenia mandatu przez strażnika leśnego lub policję, wysokość sankcji to maksymalnie 500 zł. Jeśli jednak sprawa trafi do sądu (gdy nie przyjmiemy mandatu lub dodatkowo nasze działania wykażą się dużą szkodliwością), musimy liczyć się z ryzykiem nałożenia kary w wysokości nawet 5000 zł.
Pamiętajmy, że mandat można otrzymać także wtedy, gdy zbieramy zwykłe, nieobjęte ochroną grzyby. Mowa tutaj o sytuacji, w której zrywamy je w miejscach niedozwolonych, takich jak parki narodowe, rezerwaty przyrody czy poligony wojskowe.
-
Widzisz takiego borowika w lesie? Lepiej zostaw go na miejscu
-
Najbardziej trujący grzyb w Polsce. Mylą go z jadalną kanią












