-
Jak schłodzić psa w upalne dni? Triki i błędy
-
Błędy podczas chłodzenia psa. Czego absolutnie nie robić?
-
Bezpieczne sposoby na ochłodzenie psa
-
Jak mądrze „napoić” psa od środka? Woda i lodowe smakołyki
-
Jak rozpoznać przegrzanie lub udar cieplny u psa?
Jak schłodzić psa w upalne dni? Triki i błędy
Najważniejszą zasadą jest zapobieganie przegrzaniu. Szczególnie narażone na przegrzanie są szczenięta, psy starsze, rasy brachycefaliczne, takie jak buldogi czy mopsy, a także zwierzęta z nadwagą i chorobami serca.
W czasie największych upałów spacery warto planować wcześnie rano i późnym wieczorem. W ciągu dnia pies powinien mieć dostęp do zacienionego miejsca i świeżej wody.
Dobrym sposobem na obniżenie temperatury ciała jest położenie mokrego ręcznika na podłodze lub udostępnienie maty chłodzącej. Wiele psów chętnie kładzie się również na chłodnych płytkach.
Jeśli zwierzę wraca ze spaceru rozgrzane, można delikatnie zwilżyć łapy, brzuch oraz okolice pachwin letnią wodą. To miejsca, przez które organizm stosunkowo łatwo oddaje nadmiar ciepła.
Błędy podczas chłodzenia psa. Czego absolutnie nie robić?
Jednym z najczęściej popełnianych błędów jest polewanie psa lodowatą wodą. Choć może wydawać się skuteczne, gwałtowne schłodzenie organizmu może doprowadzić do szoku termicznego. Zamiast pomagać, utrudnia oddawanie ciepła, ponieważ naczynia krwionośne gwałtownie się kurczą.
Nie należy również zmuszać psa do kąpieli w zimnej wodzie, jeśli wyraźnie tego nie chce. Stres dodatkowo obciąża organizm i może pogorszyć jego stan.
Kolejnym błędem jest zostawianie zwierzęcia w samochodzie. Nawet przy lekko uchylonych szybach temperatura we wnętrzu auta może w ciągu kilkunastu minut osiągnąć poziom zagrażający życiu.
Niektórzy właściciele ograniczają również dostęp do wody, obawiając się problemów żołądkowych po szybkim piciu. W czasie upałów pies powinien mieć jednak stały dostęp do świeżej wody.
Bezpieczne sposoby na ochłodzenie psa
Jeżeli zauważysz, że pies w upale intensywnie dyszy, jest ospały lub szuka chłodnego miejsca, warto pomóc mu obniżyć temperaturę organizmu.
Sprawdzone metody obejmują:
-
zapewnienie dostępu do cienia,
-
używanie mat chłodzących,
-
schładzanie łap, brzucha i pachwin letnią wodą,
-
ograniczenie aktywności fizycznej w najcieplejszych godzinach dnia,
-
częste wymienianie wody w misce,
-
umożliwienie odpoczynku w dobrze wentylowanym pomieszczeniu.
W przypadku bardzo wysokich temperatur pomocny może być również wentylator lub klimatyzacja. Należy jednak unikać kierowania silnego strumienia zimnego powietrza bezpośrednio na zwierzę.
Jak mądrze „napoić” psa od środka? Woda i lodowe smakołyki
Prawidłowe nawodnienie to jeden z najważniejszych elementów ochrony psa przed upałem. Miska z wodą powinna być stale dostępna, a podczas spacerów warto zabierać ze sobą turystyczne poidło lub butelkę z wodą.
Smacznym dla psa i dobrze przyswajalnym sposobem nawodnienia są również domowe lodowe przekąski. Można zamrozić niewielkie porcje mokrej karmy, jogurtu naturalnego przeznaczonego dla psów lub bulionu bez soli i przypraw. Takie smakołyki nie tylko pomagają się schłodzić, ale także zachęcają zwierzę do przyjmowania płynów.
Nie należy jednak przesadzać z ilością lodu. Podawanie bardzo zimnych produktów w dużych ilościach może wywołać problemy żołądkowe, szczególnie u wrażliwych psów.
Jak rozpoznać przegrzanie lub udar cieplny u psa?
Każdy opiekun powinien znać objawy przegrzania. Alarmujące sygnały to:
-
bardzo intensywne dyszenie,
-
nadmierne ślinienie,
-
osłabienie,
-
chwiejny chód,
-
wymioty,
-
zaczerwienione dziąsła,
-
problemy z utrzymaniem równowagi.
Jeżeli pojawiają się takie objawy, psa należy natychmiast przenieść do chłodnego miejsca, podać wodę i stopniowo schładzać organizm. W przypadku podejrzenia udaru cieplnego konieczny jest pilny kontakt z lekarzem weterynarii.
Gdy temperatury rosną, odpowiednia opieka nad psem staje się szczególnie ważna. W razie przegrzania pupila nie można popadać w panikę, ale trzeba działać z głową i stopniowo. A to oznacza obniżanie temperatury ciała i dbanie o odpowiednie nawodnienie organizmu zwierzęcia, by ten mógł wrócić do równowagi bez dodatkowego stresu.
-
Podlewanie roślin w ogrodzie w upalne dni. Dlaczego to wielki błąd?
-
Kolejny humbak wpłynął do Bałtyku. Jest ryzyko, że skończy jak słynny Timmy












