-
Silescelida acristata była małym, szybkim drapieżnikiem z triasu, który poruszał się na dwóch nogach po lądzie.
-
Znaleziono szczątki tego gatunku w południowej Brazylii, co wskazuje na występowanie archozaurów na tym obszarze około 240 milionów lat temu.
-
Odkrycie to dostarcza nowych informacji o rozmieszczeniu i ewolucji przodków krokodyli i dinozaurów.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Nie była to zdobycz duża, bo Silescelida acristata była zwierzęciem wielkości kota. Przodkowie krokodyli w triasie nie osiągali dużych rozmiarów. Niedawno pisaliśmy w Zielonej Interii o krokodylu zwanym Montesecosuchus, który żył w Hiszpanii i miał wielkość kota. Brazylijski gatunek Silescelida acristata nie był większy. Znalezione w formacji skalnej Santa Maria w południowej części kraju zwierzę było niedużym, zwinnym i szybkim drapieżnikiem, polującym tak jak nasze koty – na nieduże kręgowce, a może i spore owady żyjące wówczas na terenie Ameryki Południowej.
Południowa Brazylia w stanie Rio Grande do Sul to szczególne miejsce dla triasowej fauny i początku ery mezozoicznej. Tu znaleziono szczątki wielu zwierząt, których obecność zwiastowała świt nowych grup organizmów powstałych po wielkim wymieraniu permskim. To nie tylko najstarsi przodkowie dinozaurów, ale także archozaury, od których wywodziły się krokodyle.
Podobnych do niej zwierząt było tu więcej i Silescelida acristata się do nich zaliczała. Należała do archozaurów żyjących w Ameryce Południowej około 240 mln lat temu, zatem krótko przed świtem dinozaurów. Do zwierząt, które dały początek im, pterozaurom, krokodylom. Ci protoplaści w środkowym triasie dominowali na świecie, a zwłaszcza w Ameryce Południowej, a nowy gatunek prawdopodobnie był spokrewniony z rzadką i wciąż słabo poznaną grupą archozaurów zwaną Euparkeriidae i samą euparkerią. Euparkeria pochodzi z południowej Afryki. Było to zwierzę długości 65 cm znane z kilku tylko kości. Polowało ono na owady i drobne zwierzęta i przypominało dwunożnego krokodyla.
Ameryka Południowa to klucz w początkach dinozaurów i krokodyli
Znalezisko z południowej Brazylii składa się z lewej łopatki, prawej kości biodrowej i lewej kości udowej. Prawdopodobnie wszystkie pochodzą od tego samego osobnika. Donosi o nim „Scientific Reports”, gdzie czytamy, że odkrycie to nie tylko dostarcza informacji na temat rozmieszczenia tej grupy zwierząt na mapie i w czasie, ale także rzuca światło na pochodzenie i wczesną ewolucję przodków krokodyli i dinozaurów. To bowiem pierwsze takie znalezisko na terenie Brazylii. Teraz może się okazać, że Ameryka Południowa stanowiła kluczowy obszar we wczesnej ewolucji nie tylko dinozaurów, ale w ogóle archozaurów.

Euparkeria capensis znana jest z wczesnego i środkowego triasu Afryki Południowej, podczas gdy inne domniemane euparkeriidy znane są głównie z wczesnego i środkowego triasu Chin, Niemiec, Polski i Rosji. Ten polski gatunek to nasz Silesaurus opolensis znaleziony w Krasiejowie na Opolszczyźnie.
Nowy gatunek prawdopodobnie przypominał długonogiego, zwinnego drapieżnika o pokroju jaszczurki. Brazylijska silescelida musiała być bardzo szybka. Tak szybka i skoczna, że dopadała latające duże owady. Potrafiła biegać sprawnie po lądzie na dwóch nogach.
Trudno nawet przypuszczać, że tego zwinnego zwierzęcia o gabarytach kota miały powstać później potężne krokodyle.


