Karol Nawrocki odznaczył zaocznie Andrzeja Poczobuta podczas ubiegłorocznego Narodowego Święta Niepodległości „w uznaniu znamienitych zasług w działalności na rzecz Polaków na Białorusi, w szczególności za walkę o prawa człowieka i niezłomną postawę w konfrontacji z przejawami odradzających się reżimów totalitarnych”. Poczobut przebywał wtedy w białoruskiej kolonii karnej.
Order Orła Białego jest najwyższym odznaczeniem w Polsce, ustanowionym w 1705 roku i reaktywowanym w 1921 roku. Przyznaje się go za znamienite zasługi cywilne i wojskowe, zarówno w czasie pokoju, jak i w czasie wojny, najwybitniejszym Polakom oraz najwyższym rangą przedstawicielom państw obcych.
Donald Tusk o uwolnieniu Poczobuta
Jak pisaliśmy w Gazeta.pl, 28 kwietnia premier Donald Tusk ogłosił, że Białorusini uwolnili Andrzeja Poczobuta z kolonii karnej. „Wymiana na polsko-białoruskiej granicy to finał trwającej dwa lata skomplikowanej dyplomatycznej gry, pełnej dramatycznych zwrotów akcji. Udało się dzięki świetnej pracy naszych służb, dyplomatów i prokuratury oraz wielkiej pomocy amerykańskich, rumuńskich i mołdawskich przyjaciół. Dziękuję Wam wszystkim w imieniu Andrzeja Poczobuta i własnym” – napisał Tusk na Instagramie.
Karol Nawrocki o Poczobucie: Dowiódł tego, jak mocna jest polskość
– Andrzej Poczobut jest już w Rzeczpospolitej, jest uwolniony przez reżim Łukaszenki, człowiek, który dowiódł tego, jak mocna jest polskość, przywiązanie do polskich wartości, który płacił za to wysoką cenę w ciężkim więzieniu reżimu – mówił Karol Nawrocki po uwolnieniu Poczobuta.
– Dobiegł końca proces uwolnienia Andrzeja Poczobuta. Ten proces był wzmocniony moją dyskusją z prezydentem Donaldem Trumpem. Rozpoczął się we wrześniu 2025 r. Zwróciłem się do prezydenta Donalda Trumpa, by nie zapomniał o Polaku, który jest w więzieniu, i aby we wszystkich negocjacjach z reżimem białoruskim podnosił tę kwestię – podkreślił prezydent.
Zatrzymanie Andrzeja Poczobuta
Poczobut przez wiele lat współpracował z polskimi mediami, m.in. „Gazetą Wyborczą”. Relacjonował sytuację na Białorusi. Białoruskie władze zatrzymały go w marcu 2021 roku i oskarżały o „rehabilitację nazizmu”. Dziennikarz długo przebywał w areszcie, a w lutym 2023 roku sąd skazał go na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze.


