Polska za rządów Zjednoczonej Prawicy zaciągnęła kredyty na zakup broni głównie w euro i dolarach – wynika z ustaleń reportera TVN24 Piotra Świerczka. Pożyczki były zaciągane od hiszpańskich, szwedzkich i koreańskich instytucji.
Ustalenia ws. kredytów zaciąganych za rządów PiS
Wysokość oprocentowania kredytów zaciąganych przez ówczesnego ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka wynosiła 5,5 proc. na zakupy w Korei Południowej i 4,2 proc. na uzbrojenie kupowane w Stanach Zjednoczonych – podaje stacja.
Ustalenia reportera skomentował w niedzielę (7 czerwca) w programie „Fakty po faktach” wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk. – Minister Błaszczak po tym reportażu i po tym wszystkim, co sam zrobił, powinien wycofać się z życia publicznego. Uważam, że nikt nie skompromitował się bardziej niż minister Błaszczak w całej tej dyskusji – ocenił.
Wiceszef MON odniósł się do krytyki europejskiego programu SAFE przez posłów Prawa i Sprawiedliwości i samego Błaszczaka, który miał zmienić początkowo pozytywną opinię o pożyczce. – Zaprzeczyli wszystkiemu, co robili wcześniej. Jednocześnie kłamali w sprawie pożyczek z Korei i ze Stanów Zjednoczonych, na co są dzisiaj jednoznaczne dowody – zaznaczył Tomczyk.
Kredyty na zbrojenia w euro i dolarach. „Głęboka hipokryzja”
Przypomnijmy, że 8 maja polski rząd podpisał z Komisją Europejską umowę pożyczkową w ramach programu SAFE, która zatwierdzona została jako pierwsza spośród 19 państw uczestniczących w programie. W ramach SAFE Polsce przysługuje 43,7 mld euro, czyli ponad 180 miliardów złotych. Wsparcie w ramach SAFE będzie udzielane w formie kredytów na 3 proc., które Polska ma spłacać do 2070 roku.
Polska, która jest największym beneficjentem programu, wnioskowała o dofinansowanie 139 projektów. Środki przysługujące Polsce mają zostać wydane przede wszystkim na szybkie dozbrojenie Wojska Polskiego. Jak wynika z raportu TVN-u, poprzedni rząd inwestował w koreański sprzęt. Pieniądze otrzymane w ramach SAFE miałyby trafić przede wszystkim do polskich zakładów zbrojeniowych.
Na wizji wiceminister Tomczyk pokazał dokument wskazujący poręczenia i gwarancje udzielone przez Skarb Państwa w 2023 roku. Według niego minister Błaszczak zawarł na rynku koreańskim cztery kredyty opiewające na 2,5 miliarda dolarów, 2,5 miliarda euro, 3,5 miliarda euro oraz 1,5 miliarda euro.
– Jak ten człowiek może chodzić dzisiaj po korytarzach sejmowych i odpowiadać na pytania, albo jak może spojrzeć w lustro po tak głębokiej hipokryzji? – pytał Tomczyk.












