Informację o śmierci Marka Mobiusa, jednego z najbardziej inwestorów na świecie przekazała w serwisie LinkedIn Kylie Wong, rzeczniczka Mobius Investments. – Dr Mark Mobius, znany inwestor i pionier inwestowania na rynkach wschodzących, zmarł 15 kwietnia 2026 r. w wieku 89 lat — poinformowała Wong.


Współpracowniczka zmarłego zwróciła uwagę, że Mobius uznawany był za jednego z pierwszych inwestorów na rynkach wschodzących. Słynął z unikalnego podejścia, inwestował na podstawie własnych obserwacji zdobytych podczas licznych podróży (przeznaczał na nie od 250 do nawet 300 dni w roku). Chciał w ten sposób uzyskać wiedzę z pierwszej ręki na temat rynków często pomijanych przez globalnych inwestorów.


Mobius urodził się jako Joseph Bernhard Mark Mobius w Hempstead w stanie Nowy Jork, w rodzinie o niemiecko-portorykańskich korzeniach. Ukończył Uniwersytet Bostoński, a doktorat zdobył w Massachusetts Institute of Technology. Kształcił się także na innych uczelniach w USA oraz w Japonii.

Mark Mobius nie żyje. Aktywny do końca


Jak pisze Business Insider Polska, przełomowym momentem w karierze Mobiusa było dołączenie w 1987 roku do Franklin Templeton, jednej z największych i najstarszych (istnieje od 1947 roku) globalnych firm zarządzających aktywami. Stworzył jeden z pierwszych funduszy skupionych na rynkach wschodzących i przez ponad trzy dekady rozwijał jego działalność. Z niewielkiego portfela o wartości 100 mln dol. zbudował strukturę zarządzającą aktywami przekraczającymi 40 mld dol.


Mimo podeszłego wieku Mobius pozostawał aktywny zawodowo. Jak przypomina Gazeta.pl do 2015 roku był głównym zarządzającym funduszu Templeton Emerging Markets Investment Trust, a do 2016 roku nadzorował Templeton Emerging Markets Group. W 2018 roku inwestor założył własną firmę zarządzającą aktywami Mobius Capital Partners, którą opuścił pięć lat później. Następnie utworzył nowy biznes w Dubaju, gdzie mieszkał przez trzy lata.

Share.
Exit mobile version