Zdaniem wicepremiera sytuacja „wiąże się z zapowiadaną wcześniej zmianą obecności części sił zbrojnych USA w Europie”. Kosiniak-Kamysz dodał również krótko, że „szybko rozwijające się zdolności Sił Zbrojnych RP i obecność sił USA w Polsce wzmacniają wschodnią flankę NATO”.
MON reaguje na doniesienia o wycofaniu amerykańskich żołnierzy z Polski
Więcej na ten temat napisał wiceminister MON Cezary Tomczyk. „To nieprawda. Ten komunikat dotyczy Niemiec. Nie dotyczy Polski. Polska sukcesywnie zabiega o zwiększenie obecności wojsk amerykańskich” – poinformował wiceszef resortu krótko po północy w czwartek 14 maja.
Pentagon odwołał rozmieszczenie żołnierzy w Polsce?
Portal Army Times w środę nieoficjalnie poinformował, że Pentagon odwołał rozmieszczenie w Polsce 2. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej 1. Dywizji Kawalerii, czyli ponad 4000 żołnierzy wraz ze sprzętem. Zdaniem dziennikarzy twierdził tak przedstawiciel armii, który nie podał szczegółów. Z kolei Departament Obrony nie odpowiedział portalowi na pytania.
Według Army Times część amerykańskich żołnierzy ze wspomnianej brygady przebywa już w Polsce, a sprzęt jest transportowany. We wtorkowy poranek wśród mundurowych, którzy dopiero mieli zostać rozmieszczeni, zaczęła jednak krążyć informacja o zmianie planów. Żołnierze rozsyłali więc SMS-y do przyjaciół i bliskich, w których informowali ich o sytuacji.
Problemy finansowe amerykańskiej armii
Jak zwrócili uwagę dziennikarze, temat nie został jednak poruszony w Kongresie, który we wtorek debatował nad budżetem armii. O ewentualnym odwołaniu sił nie mówił ani sekretarz armii Dan Driscoll, ani zastępca szefa sztabu armii generał Christopher LaNeve. Członek komisji sił zbrojnych Senatu senator Jack Reed poinformował jednak, że armia ma problem związany między innymi z rozmieszczeniem Gwardii Narodowej w Waszyngtonie oraz wojskowej kontroli granic. Zarówno te, jak i inne przedłużające się działania wygenerowały bowiem deficyt wynoszący co najmniej 2 miliardy dolarów.
USA wycofują armię
Ostatnia informacja o wycofaniu żołnierzy dotyczyła Niemiec. Plany te obejmowały około 5 tysięcy osób. Zdaniem rzecznika Departamentu Obrony Seana Parnella sekretarz Pete Hegseth podjął tę decyzję po przeanalizowaniu „wymogów i warunków panujących w teatrze działań wojennych”.
Jak przekazała PAP, w ubiegłym roku Pentagon wycofał jedną brygadę wojsk USA rotacyjnie stacjonującą wówczas w Rumunii. Sprawa wywołała krytykę m.in. ze strony szefów komisji sił zbrojnych w Kongresie, którzy wielokrotnie później przestrzegali Pentagon przed podobnymi ruchami.
Na początku br. Kongres uchwalił zapisy w ramach corocznej ustawy o budżecie Pentagonu, które zabraniają redukcji amerykańskich sił zbrojnych w Europie poniżej poziomu 76 tys. na więcej niż 45 dni, dopóki szef Pentagonu i szef Dowództwa Europejskiego (EUCOM) nie przedstawią Kongresowi oddzielnych raportów uzasadniających podjęcie decyzji.
Redagowała Kamila Cieślik












