Uczestniczka powstania warszawskiego Wanda Traczyk-Stawska zmarła we wtorek w wieku 99 lat. W powstaniu walczyła jako łączniczka i strzelec Szarych Szeregów oraz Armii Krajowej pod pseudonimami „Atma” i „Pączek”.
Wandę Traczyk-Stawską pożegnali w oficjalnych oświadczeniach polskich polscy politycy, samorządowcy i działacze. „Warszawa straciła kogoś wyjątkowego – Bohaterkę, żołnierkę Powstania Warszawskiego, Honorową Obywatelkę Miasta. Ale przede wszystkim nauczycielkę, która przez całe życie uczyła nas tego, co najważniejsze: odwagi, godności i odpowiedzialności za drugiego człowieka” – pisał w mediach społecznościowych prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.
Wanda Traczyk-Stawska nie żyje. Oświadczenie niemieckiego ambasadora
Do śmierci uczestniczki powstania warszawskiego odniósł się również m.in. ambasador Niemiec w Polsce Miguel Berger.
„Z wielkim smutkiem żegnamy Wandę Traczyk-Stawską, zwolenniczkę dialogu w procesie polsko-niemieckiego pojednania oraz pełną pasji orędowniczkę pokoju, wolności i godności ludzkiej. Będzie nam bardzo brakowało jej głosu pełnego mądrości. Niech spoczywa w pokoju” – napisał Berger na portalu X.
Oświadczenie skomentował m.in. europoseł PiS Arkadiusz Mularczyk, udostępniając wpis dyplomaty. „Pisząc o Wandzie Traczyk-Stawskiej i polsko-niemieckim pojednaniu, nie można pominąć tego, dlaczego to pojednanie było potrzebne. Była żołnierzem AK i uczestniczką Powstania Warszawskiego. Z bronią w ręku walczyła z niemieckim okupantem. Pojednanie wymaga pamięci i prawdy – a także o niemieckiej odpowiedzialności za zbrodnie” – stwierdził polityk.
„Śp. Wanda Traczyk-Stawska nie doczekała nawet tego symbolicznego zadośćuczynienia, które obiecywaliście, wielokrotnie omamiając polską opinię publiczną. Ostatnio w lipcu 2024 r. kanclerz pana Ambasadora mówił, że „zastanowicie” się jak to zrobić” – napisał z kolei mecenas Bartosz Lewandowski, prawnik związany z Ordo Iuris, reprezentujący niektórych polityków Prawa i Sprawiedliwości.
„Wiecie, ile wynosi łączna suma odszkodowań, wypłaconych przez RFN polskim ofiarom niemieckiej okupacji? 0 (słownie zero). Te ochłapy, które wypłacili, nazwali „pomocą humanitarną”. Było to łącznie między 8 a 12 mld zł. Tyle wynosi budżet programu 800 plus za dwa, trzy miesiące. Zakłamane „pojednanie” – ocenił historyk Stanisław Żerko, komentator mediów prawicowych.
Samozwańczy patrioci z Gliwic opublikowali obraźliwy post o zmarłej dwa dni temu Wandzie Traczyk-Stawskiej, bohaterce i uczestniczce Powstania Warszawskiego – pisze Michalina Bednarek na Wyborcza.pl
Pożegnanie Wandy Traczyk-Stawskiej. Ambasada wyłącza komentarze
Ambasada Niemiec zdecydowała się na wyłączenie możliwości umieszczania komentarzy pod wpisem. Zdążyło się pojawić ich łącznie kilkadziesiąt. „Chcemy godnie uczcić pamięć osoby, która była ważnym głosem polskiego społeczeństwa. Obraźliwe i służące instrumentalizacji politycznej komentarze są tu nie na miejscu. Dziękujemy za zrozumienie” – podkreślono.
Warto zaznaczyć, że wyżej wymienione wpisy nie były umieszczane w formie komentarzy, a osobnych postów. Komunikat ambasady o „obraźliwych i służących instrumentalizacji politycznej komentarzach” nie musiał zatem odnosić się do zacytowanych przez nas wpisów.
Stale mam w pamięci okropność wojny. Raz utracona wolność jest najgorszym, co może spotkać naród. Bez niej nie da się żyć – mówiła w 2020 r. w rozmowie z Wyborcza.pl Wanda Traczyk-Stawska, żołnierka Powstania Warszawskiego.













