-
W Europie rośnie potrzeba wyznaczenia osoby, która mogłaby prowadzić bezpośrednie negocjacje z Władimirem Putinem w imieniu wspólnoty, informuje Politico.
-
Prezydent Finlandii Alexander Stubb jest wskazywany jako najmocniejszy kandydat, dzięki dobrym relacjom z Donaldem Trumpem i fińskim doświadczeniom w dialogu z Rosją.
-
Dyplomaci wskazują, że przewodniczący Rady Europejskiej António Costa mógłby być lepszym pośrednikiem niż Ursula von der Leyen czy Kaja Kallas, uznawane za zbyt zaangażowane na rzecz Ukrainy.
-
Rozmówcy Politico wskazują również na potrzebę wyznaczenia reprezentanta samej Unii Europejskiej.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W Europie rośnie świadomość, iż wkrótce konieczne może okazać się wyznaczenie osoby do prowadzenia bezpośrednich negocjacji z Władimirem Putinem – informuje Politico.
Według portalu trudność polega na tym, aby zdecydować, kto dokładnie powinien podjąć się tego zadania.
– Prezydent Putin nie postrzega Unii Europejskiej jako autorytatywnej siły. Nie chce prowadzić dialogu ani z Ursulą von der Leyen, ani z Kają Kallas. Przestał również komunikować się z innymi europejskimi przywódcami, w szczególności z Emmanuelem Macronem – oświadczył prezydent Czech Petr Pavel.
Dodał, że UE powinna „wyznaczyć osobę lub grupę osób, które mogłyby występować w imieniu Europy”. Zdaniem prezydenta Czech nie muszą to być koniecznie przedstawiciele Wspólnoty czy NATO – wystarczą przywódcy, którzy otrzymali od innych uprawnienia do prowadzenia negocjacji.
Europa musi znaleźć przedstawiciela? „Nowa Jałta” budzi niepokój
W ostatnich dniach niepokój w Kijowie i w innych europejskich stolicach wzbudziły spekulacje na temat potencjalnego spotkania Putina z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem i przywódcą Chin Xi Jinpingiem, zwanego „nową Jałtą”. Rozmowy miałyby dotyczyć Ukrainy, ale nie wzięłaby ona w nich udziału, podobnie jak jej europejscy sojusznicy.
Jak informuje Politico, w Brukseli, ale i poza nią ponownie obudziło to dyskusję o potrzebie stworzenia „kanału komunikacji” z Kremlem – aby chronić interesy regionu i wzmocnić zdolność Ukrainy do przeciwstawiania się narzucaniu jej niekorzystnych warunków pokoju.
– Choć trudno to przyznać, istnienie jakiegokolwiek kanału komunikacji z Putinem byłoby korzystne. Nie mam szczególnych złudzeń, że w perspektywie krótkoterminowej przyniesie to znaczące rezultaty, jednak posiadanie kanału, który można wykorzystać, gdy nadarzy się odpowiednia okazja, wcale nie jest złe – ocenił David Lidington z Królewskiego Zjednoczonego Instytutu Badań Obronnych (RUSI) w Londynie.
Mogliby prowadzić negocjacje z Putinem. Ruszyła giełda nazwisk
Politico zaznacza, że nie uzgodniono, kto najlepiej nadawałby się do roli przedstawiciela Europy. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen prowadziła bezpośrednie negocjacje z Trumpem w sprawach handlowych. Z kolei przewodniczący Rady Europejskiej António Costa nie tak dawno nawiązał kontakt z Moskwą za pośrednictwem swojego biura, by – jak tłumaczono – zbadać możliwość otwarcia kanałów komunikacji. Kolejną postacią, zdolną do reprezentowania interesów całej Unii Europejskiej, jest szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas.
Dyplomata z jednego z krajów UE w rozmowie z Politico mówi, iż na brukselskich korytarzach muszą zdać sobie sprawę, że porozumienie z udziałem Putina i Trumpa nie będzie oparte na zasadach i protokołach Unii Europejskiej.
– Nie możemy pojawić się tam we trójkę czy czwórkę, a każdy z nas miałby przemawiać w imieniu UE. Wybór osoby, która ostatecznie będzie reprezentować Unię Europejską, powinien opierać się na maksymalnej skuteczności, a nie na osobistej walce o władzę czy czyichś narcystycznych ambicjach – stwierdził.
Najmocniejszym kandydatem prezydent Finlandii? Dwa kluczowe czynniki
W publikacji czytamy, że szczególną uwagę przyciąga postać prezydenta Finlandii Alexandra Stubba, który pozostaje poza unijną administracją. Na jego korzyść przemawiają dwa kluczowe czynniki: po pierwsze – ma on prawdopodobnie najlepsze relacje z Trumpem spośród wszystkich przywódców krajów Unii Europejskiej, a po drugie – Finlandia ma bogate doświadczenie we współpracy z Rosją.
– Stubb jest interesujący właśnie ze względu na fińskie doświadczenia i tradycje dialogu z Rosją. W Europie to właśnie Finowie najlepiej wiedzą, co jest potrzebne do zapewnienia sobie bezpieczeństwa w podobnych warunkach – wyjaśnił dyplomata.
Inny przedstawiciel UE zauważył, że Stubb jest „jak dotąd jedyną osobą, która wykazała gotowość”. Jego zdaniem mógłby on pełnić rolę przedstawiciela Europy na przyszłym szczycie pokojowym.
Unia Europejska powinna mieć swojego reprezentanta? Dwa nazwiska
W spotkaniu w Oslo prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego ze Steve’em Witkoffem, w którym uczestniczyli też premier Norwegii Jonas Gahr Stoer i Stubb, brał udział Björn Seibert, najbliższy współpracownik Ursuli von der Leyen.
Trzeci europejski dyplomata stwierdził w rozmowie z Politico, że niezwykle ważne jest, aby w negocjacjach reprezentowana była sama Unia Europejska, a nie tylko wąska grupa wpływowych krajów, takich jak Niemcy, Francja czy Wielka Brytania.
Według rozmówcy portalu oznacza to, iż zarówno Seibert, jak i Pedro Lurti – główny doradca Costy – powinni być obecni przy stole negocjacyjnym na etapie przygotowawczym, a państwa członkowskie UE powinny na bieżąco otrzymywać informacje o przebiegu procesu negocjacyjnego.
„Costa powinien rozpocząć dialog z Putinem”. Dyplomata tłumaczy
Według innego dyplomaty z UE podczas szczytu w Brukseli, który odbył się w zeszłym tygodniu, europejscy przywódcy zapytali António Costę, czy nie nadszedł już czas, aby porozmawiał z Putinem.
– Costa odpowiedział, że nie, obecnie nie zamierza rozmawiać z Putinem. Jednak Costa powinien rozpocząć dialog z Putinem, jeśli chcemy odgrywać jakąkolwiek rolę w negocjacjach. Odmawiając komunikacji, tylko gramy na rękę naszym przeciwnikom – stwierdził dyplomata.
Zaznaczył, że przewodniczący Rady Europejskiej lepiej nadawałby się do reprezentowania interesów UE niż von der Leyen czy Kallas, gdyż obie są postrzegane jako „zbyt głęboko zaangażowane” we wspieranie Ukrainy. – Costa natomiast wydaje się bardziej bezstronnym pośrednikiem – podsumował rozmówca.
Podziel się opinią na temat odsłuchu artykułów w portalu Interia. Kliknij, aby przejść do ankiety, otwiera się w nowym oknie





