• Amerykański strażak polskiego pochodzenia Stanley Trojanowski uczestniczył w akcji ratunkowej na 73. piętrze północnej wieży World Trade Center podczas zamachów z 11 września 2001 roku, gdzie widział ludzi skaczących z okien.

  • Ciśnienie w wężu strażackim było bardzo niskie, a podczas próby dotarcia pod strefę pożaru konstrukcja budynku zaczęła się walić, w wyniku czego zginął kolega z oddziału Trojanowskiego.

  • Po atakach Trojanowski zachorował na choroby płuc i zespół stresu pourazowego, przez co odszedł na emeryturę, a według jego relacji nowojorska straż pożarna straciła ponad 400 strażaków z powodu chorób związanych z toksynami po zamachach.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Zamach na WTC. Ludzie skakali z okien. „Niektórzy trzymali się za ręce”

Strażak wspomina atak na WTC. „To był mój ostatni dyżur”

25. rocznica ataków na World Trade Center. „Trzeba się nauczyć żyć”

  • 25 lat ukrywanej prawdy o 11 września. Ujawniono 170 tys. dokumentów
  • Nagle zaatakowała w tłumie turystów. Tragedia w sercu Nowego Jorku
Share.
Exit mobile version