– Na tym etapie trudno mówić o dywersji, ale traktujemy sprawę bardzo poważnie – powiedział PAP rzecznik ministra koordynatora służ specjalnych Jacek Dobrzyński, pytany o awarię urządzeń kolejowych w Katowicach. Sprawę prowadzi policja. – Standardowo została poinformowana Agencja Bezpieczeństw Wewnętrznego, która przygląda się sprawie – poinformował Dobrzyński.


Zobacz wideo

Pociąg relacji Kijów-Warszawa, w który uderzył dron, dotarł do Warszawy

Paraliż ruchu pociągów w Katowicach

Wskutek środowej awarii urządzeń STR ruch na stacji Katowice był całkowicie wstrzymany w godzinach od 3 do 5,  a od 5 zabezpieczono drogi przebiegu przez stację i ruch prowadzono przy znacznych ograniczeniach – większych, niż wynikające z trwającej modernizacji katowickiego węzła kolejowego.

– Mimo usunięcia ośmiogodzinnej środowej awarii urządzeń sterowania ruchem kolejowym na stacji Katowice, utrudnienia w Sosnowcu przekładają się na powiększanie opóźnień pociągów przejeżdżających przez tę stację – poinformował w środę po południu rzecznik Kolei Śląskich Bartłomiej Wnuk.

Rzecznik uściślił, że choć po awarii w Katowicach trwa przywracanie rozkładowego ruchu kolejowego, w Sosnowcu po południu obowiązywało tzw. telefoniczne zapowiadanie pociągów, które przekładało się na powiększanie ich opóźnień.

„W związku ze skalą porannych utrudnień należy się spodziewać komplikacji w podróży koleją do końca dnia. Na godz. 14 Koleje Śląskie musiały odwołać 39 pociągów w całej relacji, 19 w części relacji. Opóźnione są 102 pociągi, łącznie na ponad 5 tys. minut” – zrelacjonował Wnuk.

Dodał, że przewoźnicy utrzymują do odwołania wzajemne honorowanie biletów między Katowicami a Bielskiem-Białą, Tarnowskimi Górami, Zawierciem, Mysłowicami i Gliwicami. Bilety KŚ są też nadal honorowane w sieci Transport GZM na całym obszarze Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Wcześniej, ok. godz. 13, przedstawiciele PKP Polskich Linii Kolejowych informowali, że awaria spowodowała opóźnienia 222 pociągów (różnych przewoźników) na łącznie ok. 6,2 tys. minut oraz odwołanie 62 kursów, z czego 38 na całej trasie, a 24 na części trasy.

O godz. 5 do awarii doszło też na stacji Katowice Ligota, jednak tam przerwa w ruchu trwała pół godziny.

Awarię urządzeń SRK na stacji Katowice usunięto po ośmiu godzinach od jej wystąpienia. Do tego czasu Koleje Śląskie w swoim serwisie o utrudnieniach opublikowały ponad sto informacji o opóźnionych, skróconych lub odwołanych kursach.

KŚ wskazywały, że choć problemy bezpośrednio wystąpiły na odcinku od Chorzowa Batorego po Katowice Ligotę, Mysłowice i Będzin, opóźnienia i odwołania pociągów przełożyły się na teren całego woj. śląskiego. PKP Intercity podawało, że opóźnienie pociągów tej spółki kursujących przez Katowice, szacowano na powyżej 60 minut.

Nieznane przyczyny awarii

PKP PLK nie informują o przyczynach i okolicznościach awarii. Podkomisarz Dominik Michalik z katowickiej policji zrelacjonował PAP, że zgłoszenie o uszkodzeniu infrastruktury zasilającej na terenie kolejowym wpłynęło po godz. 6.

– Na miejscu katowiccy policjanci prowadzili czynności pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Rejonowej Katowice Południe. Obecnie trwają działania mające na celu ustalenie okoliczności, jak i charakteru tego zdarzenia – powiedział Michalik.

Źródło: PAP

Share.
Exit mobile version