W trakcie czwartkowych (10 września) obchodów miesięcznicy smoleńskiej na pl. Piłsudskiego pojawili się także m.in. przeciwnicy prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Poseł PiS Antoni Macierewicz w pewnym momencie zaczął strzelać z plastikowego pistoletu malarskiego wypełnionego farbą w kierunku jednego z transparentów.

Na transparencie znajdował się napis, w którym de facto oskarżano prezydenta Lecha Kaczyńskiego o przyczynienie się do katastrofy smoleńskiej. Macierewicza próbowało powstrzymać kilka starszych osób, szarpiąc parlamentarzystę. Jeden z mężczyzn upadł. Pojawiły się także doniesienia o kobiecie, która miała przewrócić się po konfrontacji z jednym z polityków Prawa i Sprawiedliwości. Organizatorzy kontrdemonstracji oskarżali później policję o to, że nie reagowała na zachowania posłów PiS. 

Zobacz wideo Zakłócone obchody miesięcznicy smoleńskiej. Kaczyński: Mamy do czynienia z putinadą

Incydenty podczas miesięcznicy smoleńskiej. Policja: Przeanalizujemy materiał

Do sprawy odniosła się Komenda Stołeczna Policji. Jak przekazała w oświadczeniu, „policjanci byli obecni na miejscu i podejmowali działania w celu zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom zgromadzeń i osobom postronnym”.

„Uczestniczące w wydarzeniach strony poinformowano o obowiązujących przepisach. Organizator, który odpowiadał za bezpieczeństwo zgromadzenia, również został pouczony i jasno oświadczył, że zrozumiał treść pouczenia. W trakcie zgromadzenia jedna z kobiet upadła. Policjanci natychmiast wezwali na miejsce służby medyczne, które udzieliły jej pomocy, a następnie przewiozły kobietę do szpitala. Policjanci zabezpieczyli materiał w związku z tym zdarzeniem i wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia” – zapewniła KSP.

„Materiał zostanie poddany analizie”

Funkcjonariusze zaznaczają, że „przebieg innych wydarzeń został zarejestrowany przez policjantów m.in. kamerami nasobnymi, a zabezpieczony materiał zostanie poddany szczegółowej analizie”. „Ocenione zostaną zarówno działania organizatora pod kątem ewentualnych zaniedbań, jak i zachowania konkretnych osób w zakresie możliwych naruszeń prawa” – czytamy.

„Policja działa na podstawie i w granicach prawa. Funkcjonariusze podejmują czynności wobec wszystkich osób naruszających przepisy, bez względu na ich poglądy, przekonania czy przynależność do którejkolwiek ze stron. Naszą rolą jest zapewnienie bezpieczeństwa i reagowanie na naruszenia prawa” – podsumowano. 

Share.
Exit mobile version