W piątek Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił zażalenie pełnomocnika Beaty Szydło i uchylił postanowienie prokuratora z 29 lipca o nałożeniu na byłą premier kary pieniężnej – nałożonej po tym, jak była premier nie stawiła się na przesłuchanie jako świadek w śledztwie w sprawie Polskiej Fundacji Narodowej i nie dostarczyła usprawiedliwienia swojej nieobecności.

Według przepisów, takie postanowienie sądu jest prawomocne i prokuratorowi nie przysługuje na nie zażalenie. Oznacza to, że była premier nie zapłaci zarządzonej wcześniej kary.

Zobacz wideo PiS nie chce ginąć za Ziobrę, a w Krakowie klęska Konfederacji. Imielski i Kondzińska komentują

Prokuratura Regionalna w Rzeszowie: Decyzja sądu jest błędna

Dziś decyzję sądu skomentował szef Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie prok. Jaromir Rybczak. Prokurator nie zgodził się z przedstawionym przez sąd argumentem, że formalny immunitet posła do Parlamentu Europejskiego (Beata Szydło posiada mandat eurodeputowanej od 2019 roku) obejmuje także zakaz stosowania kary pieniężnej.

„Pogląd taki, choć wypowiadany niekiedy w literaturze, prokurator uważa za błędny” – przekazał prokurator Rybczak.

W jego ocenie przyjęcie takiego stanowiska oznacza sprzeczne z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa rozszerzenie immunitetu parlamentarnego na sytuacje, które nie wiążą się ani z pociągnięciem posła do odpowiedzialności karnej za przestępstwo lub wykroczenie, ani z pozbawieniem go wolności.

Szef Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie zaznaczył, że przedstawiciel prokuratury nie miał możliwości przedstawienia swojego stanowiska przed sądem, a sędzia wyznaczył termin posiedzenia w dniu, w którym się odbyło.

Prokurator zapowiedział wyznaczenie kolejnego terminu przesłuchania byłej premier. „W związku z deklaracją świadka o zamiarze dobrowolnego stawiennictwa na przesłuchanie zostanie wyznaczony kolejny termin tej czynności” – poinformował prokurator Rybczak.

Szydło nie stawiła się na przesłuchanie kilkukrotnie

Kara w maksymalnej przewidzianej przez przepisy wysokości 3 tys. zł została nałożona na Beatę Szydło po jej kilkukrotnym niestawieniu się na przesłuchanie. Jak informowała wcześniej rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie prok. Dorota Sokołowska-Mach, terminy wyznaczano od maja do lipca.

„Ponadto prokurator prowadzący śledztwo uwzględnił przy wyznaczaniu kolejnych terminów brak zaplanowanych posiedzeń Parlamentu Europejskiego, zarówno plenarnych, jak i prac komisji według terminarza PE, z uwagi na fakt, że świadek jest deputowaną do PE” – informowała w sierpniu Sokołowska-Mach.

Art. 285 k.p.k. przewiduje możliwość nałożenia kary do 3 tys. zł m.in. na świadka, który bez należytego usprawiedliwienia nie stawi się na wezwanie organu prowadzącego postępowanie.

Byłi członkowie zarządu PFN z zarzutami

Szydło ma zostać przesłuchana w śledztwie dotyczącym podejrzenia nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez członków zarządu Polskiej Fundacji Narodowej w 2017 r. Postępowanie koncentruje się na mechanizmie sfinansowania kampanii „Sprawiedliwe Sądy”, co według prokuratury mogło wyrządzić fundacji utworzonej przez 17 spółek Skarbu Państwa szkodę majątkową w wysokości co najmniej 8,4 mln zł.

W lipcu zarzuty w tej sprawie usłyszeli były członek zarządu PFN Maciej Ś. oraz jej były prezes Cezary J. Są podejrzani o sfinansowanie kampanii „Sprawiedliwe Sądy”, a także o nielegalne finansowanie PiS i Solidarnej Polski. Nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów.

Beata Szydło, odnosząc się w sierpniu do decyzji prokuratury o nałożeniu na nią 3 tys. zł kary, przekonywała, że nie unika przesłuchania, lecz między nią a prowadzącym postępowanie istnieje różnica zdań dotycząca interpretacji przepisów.

Śledztwo dotyczące podejrzenia nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez członków zarządu PFN wszczęła w czerwcu 2024 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Następnie przejęła je Prokuratura Regionalna w Rzeszowie, która bada również inne wątki działalności fundacji, w tym zakup i sprzedaż jachtu „I Love Poland” za 900 tys. euro w 2018 r.

Źródło: PAP

Share.
Exit mobile version