W skrócie
-
Podczas lotu powrotnego brytyjskiego ministra obrony z Estonii doszło do utraty sygnału GPS tuż przy granicy z Rosją, co utrudniło załodze pracę przez trzy godziny.
-
Podobne incydenty dotyczyły wcześniej innych liderów europejskich.
-
Zagłuszanie sygnału GPS przez Rosję staje się skuteczną strategię, która wpływa m.in. na funkcjonowanie ukraińskich dronów.
Portal Politico opisał sytuację zakłócenia lotu brytyjskiego ministra obrony. Do zdarzenia doszło w czwartek, kiedy samolot Królewskich Sił Powietrznych (RAF) wracał z Estonii.
Gdy maszyna znalazła się niedaleko rosyjskiej granicy, stwierdzono zagłuszenie sygnału. – To lekkomyślna ingerencja Rosji, ale RAF jest dobrze przygotowany, aby sobie z nią poradzić – powiedział przedstawiciel resortu obrony Wielkiej Brytanii, prosząc o zachowanie anonimowości.
Estonia. Zagłuszony sygnał w samolocie brytyjskiego ministra
Media spekulują, czy doszło do celowej ingerencji strony rosyjskiej. Faktem jest, że po zagłuszeniu sygnału maszyna z ministrem Johnem Healey’em na pokładzie przez trzy godziny nie miał dostępu do internetu i systemu nawigacji GPS.
Szef brytyjskiego resortu obrony przyleciał do Estonii, aby odwiedzić stacjonujących tam żołnierzy. Kontyngent wynosi od 900 do 1500 Brytyjczyków, którzy pełnią misję w ramach operacji CABRIT oraz Wzmocnionej Wysuniętej Obecności NATO.
Strategia Rosji okazuje się skuteczna. Przekonała się o tym Ukraina
Politico przypomina, że podobne incydenty zdarzały się już wcześniej i dotyczyły kluczowych postaci w polityce europejskiej. We wrześniu 2025 roku zagłuszenie sygnału odnotowano w samolocie przewożącym szefową Komisji Europejskiej.
Nawigacja GPS na lotnisku w Bułgarii, na którym wylądować miała Ursula von der Leyen, została zakłócona, co zmusiło pilotów do użycia tradycyjnych map.
Rosyjska strategia okazuje się skuteczna. W ostatnim czasie zagłuszenie sygnału doprowadziło m.in. do wtargnięcia ukraińskich dronów, wysłanych przeciwko Moskwie, na teren państw UE.













