Pytany we wtorek 23 czerwca w rozmowie z Radiem ZET, czy prezydent zmienił zdanie ws. SAFE, Leśkiewicz zaprzeczył. Dodał, że według Nawrockiego prezydencki projekt ws. „SAFE 0 proc.” jest „zdecydowanie lepszy”.
Rafał Leśkiewicz: Donald Tusk jest słaby w wycinanki internetowe
Rzecznik prezydenta zaznaczył, że we fragmencie nagrania wystąpienia Nawrockiego, udostępnionym przez premiera, zabrakło części na temat prezydenckiego projektu. – Pan premier Donald Tusk jest słaby w wycinanki internetowe, bo ta wypowiedź jest nieco dłuższa – powiedział. – Połóżmy (opuśćmy – red.) już zasłonę milczenia nad tymi manipulacjami obozu władzy, bo to już jest naprawdę bardzo śmieszne – dodał.
Wypowiedź Karola Nawrockiego o SAFE
W trakcie poniedziałkowej konferencji Poland Future Summit Nawrocki ocenił, że Polska po zmianie ustrojowej wykonała ogromną pracę w zakresie bezpieczeństwa, choć „wciąż czekamy na mocny tlen dla polskiego przemysłu zbrojeniowego”. – Dzisiaj ten przemysł zbrojeniowy będzie się rozwijał między innymi za sprawą kredytu, który trafił do Polski, kredytu z Unii Europejskiej, ale wierzę też głęboko, że większość parlamentarna przyjmie moje rozwiązania, które zamknięte są w ustawie PSL, a więc „polski SAFE 0 proc.” – dodał.
Fragment wypowiedzi prezydenta udostępnił we wtorek m.in. premier Donald Tusk we wpisie na X. Skomentował go słowami „co Pan nie powie…”. Z kolei wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że „to dobrze, że prezydent zmienia zdanie ws. programu SAFE”.
Prezydent zaproponował „polski SAFE 0 proc.”
W połowie marca prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę, wdrażającą w Polsce unijny program SAFE, która przewidywała stworzenie funduszu, za pośrednictwem którego pieniądze z unijnej pożyczki miały trafić do wojska, ale także do służb, np. Straży Granicznej czy policji. W odpowiedzi na weto rząd przyjął uchwałę ws. Programu Polska Zbrojna, 8 maja podpisana została umowa ws. unijnego programu SAFE. Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował niedawno, że w ramach SAFE do końca maja zawarto 63 umowy z polskim przemysłem obronnym na kwotę ok. 120 mld zł.
Po marcowym wecie prezydenta do ustawy wdrażającej program SAFE Nawrocki skierował do Sejmu swój projekt dot. Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych, który miał posłużyć do wydawania zysków wygenerowanych przez NBP – tzw. polski SAFE 0 proc. Pod koniec marca również klub PSL złożył projekt analogiczny do prezydenckiego, ale, jak mówił Kosiniak-Kamysz, poprawiający jego błędy. Premier Tusk twierdził wówczas jednak, że podobnie jak w przypadku prezydenckiej inicjatywy tak i w tym przypadku kluczowym pytaniem jest, gdzie są „te legendarne zyski NBP”, o których jest mowa w obu projektach.
Unijny program SAFE przewiduje 150 mld euro wsparcia w postaci m.in. nisko oprocentowanych pożyczek, przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. KE przyznała Polsce ogółem 43,7 mld euro. Środki te mają sfinansować projekty obronne przewidziane w polskim planie inwestycyjnym. Mają być przeznaczone m.in. na realizację programu Tarcza Wschód, rozwój systemów antydronowych, obrony przeciwlotniczej, artylerii oraz modernizację infrastruktury transportowej o znaczeniu wojskowym. Zgodnie z deklaracją rządu 89 proc. funduszy trafi do polskiego przemysłu i gospodarki.












