Jak podkreślił Reuters, który cytuje piątkowe doniesienia „WSJ”, odejście Driscolla pozostawiłoby armię bez dowódcy zatwierdzonego przez Senat w chwili, gdy Stany Zjednoczone dążą do zakończenia trwających konfliktów i wyzwań geopolitycznych.

Według doniesień gazety relacje na linii Hegseth-Driscoll pozostają napięte m.in. z powodu sporów o programy modernizacyjne oraz politykę kadrową w resorcie. Sytuacji nie ułatwia fakt, że Driscoll, absolwent prestiżowej Yale Law School i bliski znajomy wiceprezydenta J.D. Vance’a, był wymieniany w niektórych kręgach politycznych jako potencjalny następca szefa Pentagonu w razie ewentualnych przetasowań.

Zobacz wideo Kolejne rozporządzenia Trumpa mające ograniczyć prawo do obywatelstwa dzieciom urodzonym w USA

Zamieszanie w Pentagonie podczas drugiej kadencji Trumpa

Według Reutersa odejście sekretarza armii USA dodatkowo pogłębiłoby zamieszanie na wszystkich szczeblach dowodzenia w Pentagonie podczas drugiej kadencji prezydenta Donalda Trumpa. Agencja przypomniała, że wcześniej dochodziło do wielu rotacji i zwolnień w strukturach sił zbrojnych, co, jak podkreślił Reuters, „dodatkowo komplikuje bieżące zarządzanie resortem obrony oraz realizację długofalowych planów strategicznych i modernizacyjnych amerykańskiej armii”.

USA podmieniają lotniskowce na Bliskim Wschodzie. USS „George Washington” wpłynął na Morze Arabskie. Przybycie okrętu zwiastuje koniec przedłużającej się i pełnej problemów misji marynarzy USS Abraham Lincoln – pisze Maciej Czarnecki na Wyborcza.pl

Wcześniej „WSJ” informował, że tego lata Driscoll wraz z rodziną wyprowadził się z rezydencji przeznaczonej dla sekretarza armii USA.

Źródło: PAP

Share.
Exit mobile version