Norweska służba wywiadowcza przekazała w środę, że podmiot działający na rzecz obcego państwa wykorzystywał norweską infrastrukturę do cyberoperacji przeciwko celom za granicą. „Jednym z nich były ukraińskie władze” – ujawniła dziennikowi „VG” agencja wywiadu zagranicznego E-tjenesten.

Norwegia wykorzystywana do cyberoperacji

Według zastępcy szefa służby Larsa Nordruma Norwegia była wykorzystywana jako kraj pośredni, aby ukryć cyfrowe ślady i utrudnić powiązanie operacji z państwem, które ją przeprowadzało.

– Mamy dobrze rozwiniętą i szeroko dostępną infrastrukturę cyfrową, a to sprawia, że jesteśmy atrakcyjnym krajem tranzytu cyfrowego dla cyberoperacji – powiedział Nordrum dziennikowi „VG”.

Pomógł system TI

Obce operacje udało się zdemaskować dzięki systemowi TI. Obserwuje on ruch internetowy i telekomunikacyjny, który przechodzi przez norweską granicę, i pozwala służbom ustalić między innymi: kiedy, kto i z kim łączył się elektronicznie, oraz gromadzić tak zwane metadane dotyczące komunikacji.

To dzięki TI E-tjenesten ustaliła, że zagraniczny podmiot państwowy przez długi czas dysponował dostępem do systemów administracyjnych norweskiej firmy z obszaru infrastruktury krytycznej. Firma miała nie być świadoma, że była obiektem włamania.

– Już po zaledwie roku widzimy, że system pozyskiwania informacji TI wykrywa około 20 proc. wszystkich spraw dotyczących cyfrowych zagrożeń, którymi zajmują się służby bezpieczeństwa w ramach współpracy między nimi – powiedział dziennikowi „VG” zastępca szefa E-tjenesten Lars Nordrum.

Agencja wywiadu nie ujawniła, jakie państwo stało za operacjami ani której norweskiej firmy dotyczyło włamanie.

Paraliż usług po serii cyberataków

W sierpniu seria cyberataków zakłóciła działanie wielu norweskich usług publicznych, między innymi systemów logowania do usług państwowych czy możliwości potwierdzania tożsamości. Zaatakowane zostały również sieci administracji skarbowej. Pod koniec miesiąca w odpowiedzi na zawarcie strategicznej umowy obronnej między Oslo a Kijowem prorosyjska grupa hakerów Server Killers ogłosiła „cyberwojnę” przeciwko Norwegii. W poniedziałek przyznała się do ataku na serwery norweskiego parlamentu.

Źródło: PAP

Share.
Exit mobile version